fot. pixabay.com

USA: jedna osoba zginęła w tornadzie, tysiące lotów opóźnionych

Rejon Houston, w Teksasie, nawiedziły w sobotę co najmniej cztery tornada. Odnotowano jedną ofiarę śmiertelną i cztery ranne. W całej Ameryce tysiące lotów było opóźnionych.

Według lokalnej stacji KHOU-11, tornada przetoczyły się przez hrabstwo Brazoria, około 80 km na południe od Houston. Co najmniej jedna osoba zginęła, a cztery doznały obrażeń. Uszkodzone zostały domy i zniszczone drzewa.

W sobotę po raz drugi od trzech dni silne burze uderzyły też w hrabstwa Austin, Harris, Montgomery, Liberty i Galveston.

Trudne warunki pogodowe zakłóciły podróże świąteczne. Obfite opady śniegu i silny wiatr na zachodnim wybrzeżu spowodowały opóźnienia lub odwołanie tysięcy lotów w całym kraju.

Zgodnie z informacją monitorującej loty firmy FlightAware, w sobotę opóźnionych było ponad 7 tys. lotów, a ponad 200 odwołanych. Blisko jedną trzecią lotów opóźniono na międzynarodowym lotnisku Hartsfield-Jackson w Atlancie. Prawie połowa lotów rozpoczynających się na międzynarodowym lotnisku Dallas/Fort Worth i międzykontynentalnym lotnisku George’a Busha w Houston również została opóźniona.

Zgodnie z relacją Krajowej Służby Meteorologicznej (NWS) i lokalnej policji, na które powołuje się Reuters, w sobotę co najmniej 10 tornad przetoczyło się przez południowo-wschodnie stany USA: Teksas, Luizjanę i Missisipi.

Władze twierdzą, że wiele domów i szkół zostało poważnie uszkodzonych lub zniszczonych. Zdjęcia w mediach społecznościowych pokazują ruiny domów oraz połamane drzewa i słupy energetyczne rozrzucone po ulicach i trawnikach.

Na zachodzie silne wiatry, dochodziły w porywach do 240 km/godz. na dużych wysokościach w Tahoe Basin, w Kalifornii, a 80 km/godz. na niższych terenach.

Meteorolodzy przewidują na obszarze od San Francisco do Portland w Oregonie intensywne opady deszczu. Przed Sylwestrem spadnie tam od 10 do 15 cm deszczu, a w rejonie jeziora Lake Tahoe do 1 metra śniegu.

„Niszczycielskie wiatry mogą powalić drzewa i linie energetyczne. Możliwe są rozległe przerwy w dostawie prądu” – ostrzega NWS.

PAP

drukuj