USA: handel organami nienarodzonych dzieci

Największa w USA organizacja promująca aborcję, sprzedaje organy nienarodzonych dzieci. Proceder ujawnili amerykańscy dziennikarze. Chodzi o organizację Planned Parenthood.     

Dziennikarze śledczy podając się za handlowców zainicjowali spotkanie ze specjalistką organizacji aborcyjnej. Rozmowę nagrali i udostępnili w sieci. Lekarka ze szczegółami opisała proceder sprzedaży organów zabitych przed urodzeniem dzieci.

Amerykańscy działacze pro-life domagają się śledztwa w tej prawie.

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz, bioetyk, mówi, że aborcja jest dziś przemysłem nastawionym na zysk i komercjalizację.

– Musimy mieć świadomość, że w tym diabolicznym świecie, w którym przyszło nam żyć, coraz częściej dochodzi do tak bezsprzecznej pogardy w stosunku do życia ludzkiego i człowieka, że człowiek jest wykorzystywany do najbardziej nieprzewidywanych celów. Mam na myśli z jednej strony utylizację płodów ludzkich dla celów farmaceutycznych. Kolejny problem to utylizacja płodów dla celów kosmetycznych. Wreszcie wiadomość, która kiedyś do mnie dotarła, że bodajże w Hongkongu płody ludzkie są stosowane jako afrodyzjaki w specjalnych zupach, które są podawane właśnie jako afrodyzjaki. To wszystko pokazuje nam jakieś potworne zdziczenie – stwierdza ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Organizację Planned Parenthood wspiera finansowo Amerykański rząd. Każdego roku trafia do niej prawie pół miliarda dolarów.

RIRM

drukuj