fot. facebook.com

USA „głęboko zaniepokojone” decyzją Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie oznaczania towarów z kolonii izraelskich

USA są „głęboko zaniepokojone” decyzją Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie oznaczania produktów pochodzących z osiedli żydowskich na terytoriach okupowanych i uznają, że orzeczenie „sugeruje antyizraelskie nastawienie” Trybunału – napisał dziś w komunikacie rzecznik Departamentu Stanu.

„Okoliczności towarzyszące kryteriom oznaczania (produktów), przedstawione (…) przez Trybunał sugerują antyizraelskie nastawienie” – napisał rzecznik resortu dyplomacji Morgan Ortagus.

„Ameryka staje po stronie Izraela i jest przeciwna zabiegom mającym na celu wywieranie na niego presji gospodarczej, izolowanie go lub delegalizowanie” – głosi komunikat.

Trybunał Sprawiedliwości UE wskazał we wtorkowym orzeczeniu, że na artykułach spożywczych, pochodzących z terytoriów okupowanych przez państwo Izrael, należy umieszczać nie tylko oznaczenie kraju ich pochodzenia, lecz – jeśli pochodzą one z osiedla izraelskiego znajdującego się na tych terytoriach – również informację o takim właśnie pochodzeniu.

Wielka Izba TSUE uznała, że konsumenci mają prawo opierać swe decyzje na względach etycznych czy powiązaniu z prawem międzynarodowym.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela zareagowało jeszcze tego samego dnia i ogłosiło, że „zdecydowanie odrzuca” orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE.

Według resortu orzeczenie Trybunału „stanowi narzędzie w politycznej rozgrywce przeciwko Izraelowi”.

Saeb Erekat, główny negocjator palestyński, wyraził zadowolenie z orzeczenia i zaapelował do wszystkich krajów UE o jego implementację, nazywając je „prawnym i politycznym zobowiązaniem”.

Unia Europejska sprzeciwia się ekspansji osadnictwa Izraela na terytoriach palestyńskich, potępiając za każdym razem kolejne decyzje władz izraelskich, zatwierdzające możliwość budowy nowych domów na tych obszarach. „28” protestowała przeciwko praktykom oznaczania produktów z takich osiedli jako „wyprodukowane w Izraelu”.

PAP

drukuj