USA: 27 pracowników uratowanych po zawaleniu tunelu w Los Angeles
27 pracowników zostało uratowanych po tym, jak zostali uwięzieni w tunelu, który zawalił się w Los Angeles — poinformowały w czwartek amerykańskie media. Burmistrz miasta nazwała ponad 100 ratowników biorących udział w akcji bohaterami.
Do wypadku doszło w nocy ze środy na czwartek. Przyczyny nie są jeszcze znane. Burmistrz Los Angeles, Karen Bass, przyznała wraz ze strażakami, że podczas akcji ratunkowej dopisywało im szczęście. Obawiali się tragedii.
– Nikt nie odniósł obrażeń, wszyscy są bezpieczni, a ja czuję ogromną ulgę, że zakończyło się to dobrze po przerażającej nocy – powiedziała Bass, którą cytuje The Washington Post.
Tunel przemysłowy zawalił się w dzielnicy Wilmington w odległości 8-10 kilometrów od punktu wejścia. Według wstępnych raportów straży pożarnej (LAFD) uwięzieni pracownicy zdołali – choć z trudem – przecisnąć się nawet przez 4,5 metra luźnej ziemi. Następnie byli transportowani pojazdem tunelowym grupami po kilka osób w kierunku wyjścia – poinformowała agencja UPI.
Obiekt stanowi fragment wartego blisko 630 milionów dolarów projektu Clearwater. Celem inwestycji jest ochrona lokalnych zasobów wodnych poprzez budowę nowoczesnej infrastruktury, w tym tunelu o średnicy około 11 metrów służącego do transportu oczyszczonej wody.
– Nie możemy zapominać, że tak duże projekty infrastrukturalne wymagają od pracowników ogromnej odwagi i gotowości do podejmowania ryzyka – oceniła podczas czwartkowej konferencji prasowej Nanette Barragán z Izby Reprezentantów USA.
W akcji wzięło udział ponad 100 ratowników z LAFD.
PAP




