fot. PAP/Rafał Guz

Urzędnik związany z PO podejrzany o wyłudzenie pieniędzy z budżetu Warszawy

Związany z Platformą Obywatelską urzędnik z warszawskiej Pragi-Północ jest podejrzany o wyłudzenie kilkuset tysięcy złotych z budżetu miasta. Sprawą zajęła się prokuratura.

Mariusz G. przez lata był starszym referentem w Dzielnicowym Biurze Finansów Oświaty dzielnicy Praga-Północ. Kontrola wykazała, że dopuścił się poważnego oszustwa.

– Oszustwo polegało na tym, że jeden z pracowników urzędu dopisywał do listy płac fikcyjnych pracowników oświaty. Następnie pieniądze, które przysługiwały im z tytułu wynagrodzenia, przelewał na prywatne konta – informuje Katarzyna Skrzeczkowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Radny wyłudził 700 tysięcy złotych. Rodzą się pytania, czy urzędnik działał samodzielnie.

– Na Pradze rządzi Koalicja Obywatelska wraz z jednym z lokalnych ugrupowań. Od razu nasuwa się pytanie, czy to była jednoosobowa działalność, czy działała grupa zorganizowana, która powoływała się na wpływy, np. rządzącej dzielnicą partii politycznej, i czy to nie ułatwiło procederu – mówi Karol Szyszko, przewodniczący klubu radnych PiS dzielnicy Praga-Północ.

Warszawscy radni domagają się szczegółowych wyjaśnień sprawy od prezydenta Rafała Trzaskowskiego.

– Niedopuszczalna jest sytuacja, w której urzędnik okrada Urząd Miasta Stołecznego Warszawy i w tak bulwersujący sposób pobiera wynagrodzenia za innych pracowników – zaznacza warszawski radny Piotr Szyszko z PiS.

Wiceprezydent stolicy, Renata Kaznowska, potwierdza, że urzędnik został zwolniony. Postępowanie jest w toku. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów.

– Na razie trwa analiza materiału zgromadzonego w sprawie pod kątem podjęcia kolejnych decyzji procesowych – wyjaśnia Katarzyna Skrzeczkowska.

Mariuszowi G. za ten czyn może grozić nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

TV Trwam News

drukuj