fot. twitter.com/UOKiKgovPL

UOKiK: Ponad 3,5 mln zł kar dla firm łamiących prawa konsumentów podczas pokazów

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 3,5 mln zł kar m.in. na sześciu przedsiębiorców, którzy łamali prawa konsumentów podczas pokazów – podał UOKiK. Handlowcy wabili fikcyjnymi promocjami i ograniczali prawo do reklamacji lub odstąpienia od umowy.

Jak podkreślił cytowany w informacji prasowej prezes UOKiK Tomasz Chróstny, urząd identyfikuje wiele nieprawidłowości i nieuczciwych praktyk podczas pokazów handlowych, obejmujących ograniczanie praw konsumentów, wprowadzanie ich w błąd czy wywieranie na nich presji. Dodał, że ofiarami padają najczęściej seniorzy.

„Na kolejnych 6 nieuczciwych przedsiębiorców, łamiących prawa konsumentów, nałożyłem kary finansowe w łącznej wysokości ponad 3,5 mln zł.” – wskazał Chróstny.

Przestrzegł konsumentów, by byli czujni na pokazach handlowych.

„Nie ulegajmy emocjom, manipulacjom, perswazji czy oszukańczym technikom sprzedażowym” – zaapelował.

UOKiK zwrócił uwagę, że ukarani handlowcy ukrywali faktyczny cel spotkania, nie spełniali obietnic dotyczących prezentów, wabili fikcyjnymi promocjami i ograniczali prawo do reklamacji lub odstąpienia od umowy”. Dodano, że nieuczciwe firmy zwabiają konsumentów pod pretekstem np. bezpłatnych badań medycznych czy kusząc drogimi prezentami.

Jak wskazał urząd, chodzi o: Kiddy Island Polska sp. z o.o. sp. komandytową z Poznania, którą ukarano 1 667 360 zł. Na Rademenes Pro sp. z o.o. z Mrowina (woj. wielkopolskie) urząd nałożył karę 628 208 zł.

„Dodatkowo prezes zarządu tej spółki otrzymał 50 tys. zł kary za utrudnianie kontroli” – dodano.

Z kolei, Paulina Jaworska i Dawid Kubis – wspólnicy spółki cywilnej Premium Group z Bolewic (woj. zachodniopomorskie) działający pod firmami Grays z Bolewic i Firma Handlowo-Usługowa z Grodziska Wielkopolskiego zostali ukarani 416 366 zł. Natomiast Robert Dymkowski prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Farma Snu w Wirach (woj. wielkopolskie) – 378 630 zł. Ukarani zostali też Hanna Ludwikowska i Paweł Piechowiak – wspólnicy spółki cywilnej Remeso Life z Nowego Tomyśla (woj. wielkopolskie) – 306 724 zł oraz SMED sp. z o.o. z Bydgoszczy – 88 410 zł.

Na przykład firmy: Farma Snu, Kiddy Island, Remeso Life, SMED jako główny cel spotkania podawały bezpłatne badania czy premierę nowości w profilaktyce zdrowotnej, podczas gdy prawdziwym było zaprezentowanie stałej oferty firmy i sprzedaż jej produktów. Z kolei Rademenes Pro, Remeso Life wprowadzali konsumentów w błąd co do faktycznej ceny produktów. Sprzedaż podczas pokazów przedstawiali jako wyjątkową okazję, podczas gdy była to ich standardowa oferta – wyjaśnił UOKiK.

Urząd wskazał też na wprowadzanie w błąd co do prezentów, którego dopuściły się: Farma Snu, Remeso Life. Konsumenci byli zapewniani, że za sam udział w spotkaniu otrzymają atrakcyjne prezenty np. wielofunkcyjny robot kuchenny, odkurzacz parowy lub voucher na pobyt w hotelu.

„W rzeczywistości upominki okazywały się skromniejsze od zapowiadanych, np. zwykły mikser lub zestaw noży zamiast wielofunkcyjnego robota kuchennego, stanowiły element kupowanych zestawów lub wymagały dopłaty; aby skorzystać z vouchera trzeba wykupić wyżywienie w hotelu” – czytamy.

Zdarzało się, że firma podawała nieprawdziwe informacje, które miały zbudować jej wiarygodność i wzbudzić zaufanie konsumentów, np. że spotkanie sfinansował nieistniejący „sponsor”. Dopuściła się tego, jak podał UOKiK, Kiddy Island. Z kolei Farma Snu, Premium Group, Remeso Life, SMED ograniczały prawa do odstąpienia od umowy.

„Konsument, który zrobił zakupy podczas pokazu, ma prawo odstąpić od umowy w ciągu 14 dni” – przypomniał UOKiK.

Ukarani przedsiębiorcy m.in. bezprawnie twierdzili, że nie można odstąpić od umowy w przypadku towarów z promocji. Pojawiał się też nieprawdziwy warunek, że jeśli konsument odstępuje od umowy, to musi odesłać otrzymane prezenty i paragon.

„Jedna z firm bezprawnie potrącała sobie 500 zł za >>szkolenie<< z obsługi urządzenia do magnetoterapii” – dodano.

Przykładem nieprawidłowości było też m.in. opóźnienie w zwrocie pieniędzy (Premium Group).

„Zgodnie z przepisami sprzedawca ma obowiązek zwrócić pieniądze niezwłocznie, nie później niż w terminie 14 dni od otrzymania oświadczenia o odstąpieniu od umowy, może się ewentualnie wstrzymać do momentu odesłania przez konsumenta zakupów” – wyjaśnił UOKiK.

Tymczasem „aż w 88 przypadkach na 101 Premium Group oddawała pieniądze z opóźnieniem, które trwało od kilku dni do nawet roku”, przeważnie ponad miesiąc, pomimo odesłania towaru przez klientów.

Prawa do reklamacji ograniczała natomiast Premium Group.

„Zdarzały się też próby wprowadzania w błąd co do zasad reklamacji, np. że konsument jest zobowiązany zawiadomić sprzedawcę o niezgodności towaru z umową przed upływem dwóch miesięcy od jej stwierdzenia” – czytamy.

Tymczasem zgodnie z przepisami sprzedawca co do zasady odpowiada z tytułu rękojmi, „jeżeli wada fizyczna zostanie stwierdzona przed upływem dwóch lat i w tym czasie nie można ograniczać konsumentom terminu na zgłoszenie wady”.

Urząd przypominał, że zgodnie z przepisami prezes UOKiK może nałożyć karę w wysokości do 50-krotności przeciętnego wynagrodzenia na osobę pełniącą funkcję kierowniczą u przedsiębiorcy, jeśli utrudnia ona przeprowadzenie kontroli. Tak było w przypadku prezesa zarządu spółki Rademenes Pro.

„Mimo wielokrotnych wezwań nie dostarczył on żądanych informacji ani dokumentów, np. przykładowych umów zawartych z konsumentami czy dowodów zakupu i fotografii prezentów oferowanych za udział w pokazach” – wskazano.

W przypadku wątpliwości lub problemów należy dzwonić na infolinię konsumencką 801 440 220 lub 22 290 89 16 lub napisać maila na adres: porady@dlakonsumentow.pl, skontaktować się z rzecznikiem konsumentów lub Inspekcją Handlową – wskazał UOKiK.

PAP

drukuj