UOKiK nałożył karę 2 mln zł na Polski Dom Maklerski w zw. z obligacjami GetBack

Ponad dwa miliony złotych kary będzie musiał zapłacić Polski Dom Maklerski za niedozwolone zapisy w umowach sprzedaży obligacji GetBack. Karę nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Polski Dom Maklerski obsługiwał spółkę GetBack. Pośredniczył też w sprzedaży jej obligacji, ściśle współpracując z Idea Bankiem. Swoich klientów przekonywał, że inwestycja jest bezpieczna i dochodowa. Równocześnie zmuszał klientów do potwierdzenia, że nikt ich do zakupu nie namawiał i nie obiecywał, że to pewna inwestycja.

Takie zapisy były niezgodne z prawem – uznał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów – mówi jego prezes Marek Niechciał.

– Nałożyliśmy karę na Polski Dom Maklerski w wysokości 2 mln zł za stosowanie klauzuli niedozwolonej czyli klauzuli abuzywnej. Ta klauzula utrudniała potencjalnie konsumentom dochodzenie swoich roszczeń – akcentuje Marek Niechciał.

Po decyzji UOKiK niedozwolone zapisy nie mając mocy wiążącej. Poszkodowanym łatwiej będzie dochodzić swoich praw przed sądem.

– Jeśli my stwierdzamy, na podstawie maili, dokumentów wewnętrznych, że firma wiedziała, że jest np. w złej sytuacji, że to jest nie przeznaczone dla tego typu konsumentów, to już konsument nie musi tego udowadniać przed sądem. Wystarczy, że wykaże on, że jest w tej grupie konsumentów – podkreśla prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Poszkodowani przez GetBack z zadowoleniem przyjmują decyzję UOKiK- u. Sprzeciwiają się jednak nakładaniu kar finansowych na firmy, które ich oszukały. W efekcie może to sprawić, że będą one miały mniej środków na oddawanie ich poszkodowanym – mówi  Artiom Bujan, prezes Stowarzyszenia Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack.

– Nałożone kary finansowe obciążą pośrednio, bezpośrednio w GetBacku, obligatariuszy razem z akcjonariuszami – akcentuje Artiom Bujan.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadzi osiem postępowań dotyczących  aferze GetBack. Spółce zarzuca się m.in. wprowadzanie klientów w błąd. Bada też działalność banków i innych instytucji, które sprzedawały obligacje GetBack. Według prokuratury poszkodowanych może być 10 tysięcy osób, które straciły 2 mld złotych.

TV Trwam News/RIRM

drukuj