fot. flickr.com

Unia Europejska nałożyła sankcje na Rosjan za cyberatak na niemiecki Bundestag

Unia Europejska nałożyła sankcje na Rosjan za cyberatak na niemiecki Bundestag w 2015 roku, w efekcie którego skradziono dużą ilość danych. Sankcjami zostali objęci Dmitrij Badin, oficer rosyjskiego wywiadu wojskowego oraz Igor Kostiukow, który jest obecnie szefem Głównego Zarządu Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.

Unijne sankcje polegają na zakazie podróżowania do UE i zamrożeniu aktywów. Celem cyberataku z 2015 r. wymierzonego w niemiecki parlament federalny był system informacyjny tej instytucji.

Ekspert ds. bezpieczeństwa dr Łukasz Kister zwrócił uwagę, że reagowanie na tego typu ataki po 5 latach od ich przeprowadzenia pokazuje, iż Europa nie jest świadoma, jak istotne jest cyberbezpieczeństwo. Potwierdza to również forma nałożonej kary – dodał.

– Reakcja w postaci zakazu wjazdu na jakiś teren, w tym przypadku Unii Europejskiej, dla osób, które z racji wykonywanych przez siebie zadań nie wybierają się z wycieczkami do UE, myślę, że nie jest działaniem, które ma przynieść zamierzone skutki. Na pewno nie będzie to odebrane jako poważny cios, działanie mające wywrzeć na Federacji Rosyjskiej zmianę swojej polityki, działań w cyberprzestrzeni – powiedział dr Łukasz Kister.

Rosyjski cyberatak przez kilka dni miał wpływ nie tylko na funkcjonowanie niemieckiego Bundestagu, ale także kont poczty elektronicznej kilkorga parlamentarzystów, w tym kanclerz Angeli Merkel.

RIRM

drukuj