fot. PAP/Tytus Żmijewski

Ułatwienia dla kierowców

Kierowcy nie będą już musieli pamiętać, by za każdym razem, wsiadając do samochodu, mieć przy sobie prawo jazdy. Do tego będzie łatwiej zarejestrować pojazd. Takie zmiany wprowadzają nowe przepisy o ruchu drogowym, nad którymi pracuje Sejm. Ułatwienia są możliwe na skutek postępującej cyfryzacji.

Nowe przepisy wprowadzają liczne ułatwienia.

– Zniesienie karty pojazdu, zniesienie nalepki kontrolnej, jazda bez dokumentu, bez prawa jazdy – wskazał wiceminister infrastruktury Rafał Weber.

To wszystko ma pomóc kierowcom, ale z drugiej odciąży też samorządy od nadmiernej ilości papierów i dokumentów. Kierowca nie będzie musiał mieć przy sobie prawa jazdy, skoro policjanci będą mogli sprawdzić jego dane i uprawnienia w Centralnej Ewidencji Kierowców. Wydawana w trakcie rejestracji karta pojazdu zawierała informacje o historii pojazdu. Teraz taka karta nie będzie potrzebna, bo jest przecież system, do którego może zajrzeć urzędnik.

– Obecnie, jak wiemy, historia rejestracji pojazdu jest możliwa do sprawdzenia w Centralnej Ewidencji Pojazdów, nie tylko przez podmioty uprawnione – poinformował poseł PiS Jerzy Polaczek.

Na wniosek właściciela pojazd zachowa też dotychczasowy numer rejestracyjny i dotychczasowe tablice. Nie będzie trzeba ich zmieniać, jeżeli pojazd wcześniej został zarejestrowany w Polsce. Są też ułatwienia dla osób, które będą przebywały poza miejscem stałego zamieszkania.

– Brak było możliwości do tej pory rejestracji pojazdów w miejscu czasowego pobytu. I stąd stanowiło poważne utrudnienie – zaznaczył Jerzy Polaczek.

Także tutaj jest zmiana na plus. Przepisy powstawały we współpracy resortów infrastruktury oraz cyfryzacji. Nowością jest możliwość załatwienia wszystkich formalności wokół rejestracji przez autoryzowany salon sprzedaży. Dotyczy to nowych samochodów.

– W najbliższej przyszłości liczymy na kolejne kroki, choćby jak postulowane przez stronę społeczną umożliwienie rejestracji zdalnej, także dla osób fizycznych – powiedziała poseł Lewicy Paulina Matysiak.

I taki będzie kierunek resortu cyfryzacji – tłumaczyła wiceminister Wanda Buk.

– Transformacja cyfrowa nie dokonuje się z dnia na dzień, nie dokonuje się jednym przepisem – podkreśliła Wanda Buk.

Na wniosek samorządów i strony społecznej do projektu zgłoszone zostały poprawki. Chodzi o takie, które usprawnią rozbudowę systemu teleinformatycznego CEPiK. Część poprawek zyska pozytywną rekomendację resortów cyfryzacji i infrastruktury.

TV Trwam News

drukuj