Ukraińcy nie przerywają kontrofensywy
Rosjanie na Ukrainie w dalszym ciągu mordują cywilów. We wtorkowym ataku na miasto Krzywy Róg w południowej części kraju zginęło 11 osób, a 28 zostało rannych, z czego 12 wymagało hospitalizacji. Tymczasem ukraińskie wojsko cały czas kontynuuje działania kontrofensywne.
Dzisiejszej nocy Rosjanie ponownie zbombardowali Ukrainę. Celem były obiekty cywilne. W Krzywym Rogu rosyjska rakieta trafiła w magazyn i budynek mieszkalny. Są zabici i ranni.
„Tragiczna noc. Atak na Krzywy Róg. Siły obrony przeciwrakietowej zestrzeliły trzy pociski manewrujące, ale mamy również uderzenia w obiekty cywilne. Zniszczono czteropiętrowy budynek. (…) Płoną mieszkania od parteru po czwarte piętro. Ogień objął 700 metrów kwadratowych powierzchni obiektu” – poinformował szef dniepropietrowskiej administracji obwodowej, Serhij Łysak.
– Obudziłem się po pierwszym huku – słabym – i wyszedłem prosto na balkon. Potem drugi (wybuch) huknął mi nad głową i patrzyłem z balkonu, jak spadają gorące gruzy. Spojrzałem w lewo i zobaczyłem pierwsze i drugie wejście (do budynku) – płonęło. Potem zacząłem przyglądać się temu, co stało się z moim mieszkaniem – mówił mieszkaniec Krzywego Rogu, którego dom zbombardowali Rosjanie.
Kondolencje rodzinom i bliskim ofiar złożył prezydent Wołodymyr Zełenski.
„Rosyjscy mordercy kontynuują wojnę z budynkami mieszkalnymi, miastami i cywilami. (…) Wyrazy współczucia dla wszystkich, którzy stracili swoich bliskich! Terroryści nigdy nie otrzymają przebaczenia i odpowiedzą za każdy wystrzelony przez siebie pocisk” – oznajmił prezydent Ukrainy.
Mimo ciągłych ataków wroga, ukraińskie wojsko nie zaprzestaje działań kontrofensywnych. Z danych Instytutu Studiów nad Wojną wynika, że działania zbrojne trwają na trzech odcinkach frontu. W ich wyniku, w obwodzie zaporoskim, zginął rosyjski generał Siergiej Goriaczow. Wyzwolone zostały też kolejne miejscowości, w tym Makariwka.
– Brygada wyzwoliła wieś Makariwka w obwodzie donieckim od rosyjskich agresorów, ale oni nie zaakceptowali tego i próbują ją odbić. Jak widać, używają artylerii, wyrzutni rakiet i czołgów. Ale zwyciężymy, ponieważ jesteśmy żołnierzami piechoty morskiej, zawsze wiernymi sprawie. Chwała Ukrainie! – mówił jeden z żołnierzy 137 Batalionu Korpusu Piechoty Morskiej zaraz po wyzwoleniu wsi.
– Rosjanie zaczęli wycofywać się przez pola po prawej stronie wioski. Podczas gdy my oczyszczaliśmy domy w wiosce, musieliśmy oczyścić każdy budynek, każdą piwnicę. Kiedy to robiliśmy, udało im się uciec, ale nie wszyscy uciekli. Niektórzy z nich zostali wzięci do niewoli. Powiedzieli, że są ze „Sztormu Z” (rosyjska grupa najemników, która składa się z więźniów zwolnionych po zgodzie na służbę na froncie) – wyjaśnił.
Kontrataki kontynuowane są także w okolicy Bachmutu, głównie na północy, południowym zachodzie i północnym zachodzie od miasta.
TV Trwam News



