Uczniowie klas V-VIII i szkół ponadpodstawowych wracają do nauki stacjonarnej
Koniec zdalnej. Uczniowie klas V-VIII i szkół ponadpodstawowych wracają do szkolnych ławek tydzień wcześniej, niżnauki pierwotnie planowano. Rząd zdecydował o skróceniu nauczania na odległość, ponieważ poprawia się sytuacja epidemiczna. Liczba zakażeń COVID-19 wyraźnie spada.
Szkoły dalej będą mogły przechodzić na nauczanie zdalne, jeśli wystąpi ognisko choroby. Szef resortu edukacji, prof. Przemysław Czarnek, był pytany, jak będzie wyglądała w takim przypadku procedura i kto o tym zdecyduje.
Na sytuację w szkołach wpłynie zapewne zniesienie tzw. kwarantanny z kontaktu.
– Nic się nie zmienia, jeśli chodzi o przepisy dotyczące przechodzenia na tryb zdalny w przypadku ogniska zakaźnego w szkole. Współdecydują o tym dyrektor szkoły i powiatowa stacja sanepidu. Różnica jest taka, że kwarantanna nie jest potrzebna w sytuacji kontaktu z osobą zakażoną, czyli nie ma tzw. kwarantanny z kontaktu. To decyzje, które nie zapadają w resorcie edukacji, ale są podejmowane w Ministerstwie Zdrowia i Sanepidzie. My je tylko realizujemy – powiedział minister Przemysław Czarnek.
Nauka zdalna dla klas od V do VIII i szkół ponadpodstawowych obowiązywała od 27 stycznia.
Uczniowie klas od I do IV szkół podstawowych cały czas uczą się stacjonarnie. W tym trybie pracują także placówki wychowania przedszkolnego. Jednocześnie trwają jeszcze ferie. Z zimowej przerwy korzystają uczniowie w województwach: lubelskim, łódzkim, podkarpackim, pomorskim i śląskim.
RIRM




