fot. twitter.com

[TYLKO U NAS] Mec. S. Hambura: Warto wskazać na to, że sprawa III Rzeszy nie do końca została rozliczona

W RFN elity uważają, że oczyściły się one z czasów II wojny światowej, przeszłości III Rzeszy tak, że mogą pouczać inne narody. […] Warto wskazać na to, że sprawa III Rzeszy nie do końca została rozliczona. Nie do końca poznaliśmy jeszcze wszystkie tajemnice, związane z przeszłością RFN – powiedział w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja mec. Stefan Hambura. 

Prawnik odniósł się do kwestii ataków niemieckich polityków oraz mediów na polski rząd. Podkreślił, że gabinet Beaty Szydło powinien zareagować i wyraźnie dać do zrozumienia, aby Niemcy zajęli się własną polityką.

Mec. Hambura zauważył, że w Niemczech Trybunał Konstytucyjny jest mocno upolityczniony, ponieważ niemiecki polityk może potem zostać sędzią tamtejszego TK.

  – Dziwi mnie, że rząd pani premier Beaty Szydło, konkretnie minister spraw zagranicznych, nie wykorzystuje swoich szans i nie prowadzi do tego, żeby Niemcy zajmowali się sobą, zajmowali się własną polityką, bo Republika Federalna Niemiec, elity, próbują zwrócić uwagę na to, że Trybunał Konstytucyjny w Polsce jest nie taki. Trzeba zwrócić uwagę Niemcom na to, że niemiecki Trybunał Konstytucyjny jest bardzo polityczny. Tam jest bardzo konkretny przepływ polityków do Trybunału, później z Trybunału do polityki. Takim konkretnym przykładem jest zmarły były prezydent Niemiec Roman Herzog. Zanim został sędzią Trybunału i prezesem niemieckiego TK, był politykiem – przypomniał Stefan Hambura.

W Polsce należałoby podjąć dyskusję nad dziejami państwa niemieckiego po II wojnie światowej – zaznaczył prawnik. W tym kontekście poinformował, że istnieje książka „Akta Rosenburg”, w której wyraźnie wyszczególniono, iż w niemieckim wymiarze sprawiedliwości po 1945 roku pracowali urzędnicy z czasów III Rzeszy.

– Trzeba zająć Niemców i pokazać im to, z czym muszą się rozliczyć. Mam w ręku książkę „Akta Rosenburg”. To jest kilkuset stronnicowa książka. Zajmuje się historią Federalnego Ministerstwa Sprawiedliwości. Pokazuje, że Federalne Ministerstwo Sprawiedliwości było budowane na brunatnej przeszłości. Tam pracowali sędziowie z czasów III Rzeszy, urzędnicy. Ta działalność następowała dalej po II wojnie światowej. Życzyłbym sobie, żebyśmy na ten temat dyskutowali w Polsce i żeby np. ta książka „Akta Rosenburg” była powszechnie znana w Polsce – mówił gość „Aktualności dnia”.

Polski MSZ powinien podjąć zdecydowanie działania w celu utworzenia w Berlinie Polskiego Centrum, które mogłoby być ważnym elementem polskiej polityki historycznej – wskazał mec. Stefan Hambura.

– Politycznie widać, że ta sprawa (Polskiego Centrum w Berlinie – red.) trochę się ciągnie. Jest nieruchomość w Berlinie, niedaleko Bramy Brandenburskiej, w samym centrum miasta. Myślę, że tam Niemcy powinni poznawać, co to była II wojna światowa w Polsce. Tam powinna być przeniesiona kaplica ojców redemptorystów z Torunia, gdzie jest ponad 1000 nazwisk Polaków, pomordowanych za pomoc Żydom. Tam powinien też trafić duplikat muzeum Ulmów itd. Tam powinno zostać coś konkretnie pokazane o Powstaniu Warszawskim. Jeżeli teraz „dobra zmiana” tego nie wykorzysta, to taka szansa być może się już nie powtórzy – akcentował adwokat.

Prawnik podkreślił, że choć strona niemiecka mówi o niszczeniu demokracji w Polsce, to sama ma problem z przestrzeganiem prawa. Jako przykład podał złamanie przez kanclerz Angelę Merkel niemieckiej konstytucji poprzez zapraszanie uchodźców do Niemiec, na co zwraca uwagę część tamtejszego środowiska sędziowskiego.

– Przypomnijmy, że to pani kanclerz Angela Merkel złamała niemiecką konstytucję, zapraszając uchodźców do Niemiec i że to Republika Federalna Niemiec opowiada za to, co się dzieje z uchodźcami w Europie i że to uchodźcy chcą dostać się do RFN, a nie do innych państw. O tym trzeba konkretnie mówić. Są też przedstawiciele niemieckich elit, byli sędziowie np. TK czy landowego sądu konstytucyjnego, którzy mówili wtedy i mówią o tym, że zapraszając uchodźców do Niemiec, pani kanclerz złamała niemiecką konstytucję – wskazał gość „Aktualności dnia”.

Całość rozmowy z mec. Stefanem Hamburą w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj]

RIRM

drukuj