fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: Polska wraca wreszcie do życia w wartościach

Polska się odradza, (…) bo zaczyna mówić tak, jak nas uczyli nasi dziadowie i pradziadowie, bo wraca wreszcie do obecności w życiu codziennym polskich wartości – powiedział Antoni Macierewicz podczas swojego przemówienia wygłoszonego w trakcie spotkania opłatkowego Rodziny Radia Maryja w parafii św. Jadwigi w Tomaszowie Mazowieckim.

To obywatele zdecydowali, jaka ma być rzeczywistość Polski, kiedy podczas wyborów w 2015 r. wrzucili do urn kartę z napisem: „Prawo i Sprawiedliwość” – powiedział Antoni Macierewicz.

– Jak się dokonała w wymiarze właśnie politycznym, praktycznym, mechanicznym rzekłbym, ta zamiana, którą dzisiaj – od ponad 2 lat – obserwujemy, przeżywamy, martwimy się, ale też przecież i nieprawdopodobnie cieszymy. Dokonała się takim bardzo prostym, fizycznym gestem. Dokonała się, bo wrzuciliście do urny kartkę z napisem: „Prawo i Sprawiedliwość”. Ja nie chcę teraz się odnosić jakby do polityki, chcę się odnieść do pewnego wolitywnego aktu, który każdy z was wykonał. Zdecydowaliście, że tak ma być prowadzona rzeczywistość Polski. Gdybyście zdecydowali inaczej, byłoby inaczej. Nie byłoby ani 500 plus, nie byłoby bezpiecznych granic; Polska by nie miała większej ilości wojska, takiej, jakie ma; nie byłoby tej rzeczywistości wspaniałej, która się realizuje poprzez Wojska Obrony Terytorialnej, młodych ludzi, ale przecież i w średnim wieku, którzy decydują się bronić własnej ojczyzny, bronić własnej rodziny, bronić własnej społeczności lokalnej. Nie byłoby także tego dobra, które niesie z sobą Radio Maryja i Rodzina Radia Maryja. Nie byłoby zmiany w mediach, które znowu ułomne, różnorodne, ale jednak zaczynają mówić prawdę, zaczynają mówić o rzeczywistości. Trzeba ich pilnować, jak w ogóle rzeczywistości politycznej trzeba pilnować. My nie jesteśmy niewolnikami, jesteśmy obywatelami. Polska jest rzeczą pospolitą, powszechną, czyli każdego z nas. To nie jest tak, że wrzucamy kartkę, wybieramy ludzi i już sobie machamy ręką – niech oni sobie tam robią, co chcą. Wy nas pilnujecie na każdym etapie, bo przecież jesteśmy tylko ludźmi i błędy popełniamy – podkreślił b. szef MON.

Polska wstaje z kolan, rzeczywiście Polska się odradza. Odradza się, bo zaczyna mówić po polsku, bo zaczyna mówić tak, jak nas uczyli nasi dziadowie i pradziadowie, bo wraca wreszcie do obecności w życiu codziennym polskich wartości – dodał.

– To spotyka się z dużym oporem wewnętrznym, ale spotyka się też z dużym oporem zewnętrznym. Można powiedzieć w jakimś sensie, że gdy kiedyś mówiono o tym, że Polska jest „zieloną wyspą” – pamiętacie tych polityków, którzy się tym chwalili. Dzisiaj, gdy patrzymy na rzeczywistość europejską, to prawda – Polska, Węgry, kilka jeszcze państw tych, które wprost mówią, że chrześcijaństwo jest fundamentem, na którym chcą budować gmach życia politycznego, społecznego, instytucji wszystkich, szkoły, relacji w pracy, kształtu przemysłu, wszystkiego tego, co stanowi naszą rzeczywistość codzienną. To dla wielu państw, albo na pewno polityków w Europie, jest zgorszeniem, jest szokiem, a dzieje się to nie tylko w Polsce, nie tylko w Europie. Dzieje się to też w Stanach Zjednoczonych – zaznaczył polityk.

Świat w końcu zaczyna odrzucać narzuconą po II wojnie światowej poprawność polityczną – zaznaczył polityk.

– Gdy dzisiaj mówimy tak wiele, a mówimy, o powrocie do sojuszu polsko-amerykańskiego, to związane jest to nie tylko z taką chłodną kalkulacją, że to jest wielkie mocarstwo, które ma wojsko, że nas obroni przed kimś itd. To też, ale związane to jest także z przełomem, jaki się tam dokonuje, wielkim przełomem. Odchodzą elity lewicowe. Odradza się Ameryka na naszych oczach w trudach, bólach, tak jak w trudach i bólach dzieje się to w Polsce, ale się zmienia. To jest proces, który obejmuje dzisiaj cały świat. Świat, który odrzuca wreszcie, próbuje odrzucić narzuconą po II wojnie światowej na wszystkich kontynentach poprawność polityczną wyrastającą z marksizmu. On ma różne twarze. Mówimy o tzw. – Panie Boże wybacz – filozofii gender. Mówię „wybacz”, bo słowo „filozofia” do tego czegoś nie pasuje w żadnym wypadku. Filozofia to jest miłość prawdy, a gender jest kłamstwem, bzdurą, absurdem. To jest pochodna przecież marksizmu, a dokładnie engelsizmu, bo to Engels się tym szczególnie zajmował, tą problematyką w tej parze Marks i Engels. To wszystko na naszych oczach wchodzi w konflikt z naszym człowieczeństwem, z naszym przyrodzonym kształtem rzeczywistości bazującym nie tylko na poszczególnym człowieku, ale i na rodzinie jako fundamencie społeczeństwa. To wszystko dzisiaj kwestionuje ład chrześcijański, ale ład chrześcijański jest silniejszy. Stąd fundament tego porozumienia węgiersko-polsko-amerykańskiego jest głębszy, silniejszy, trwalszy niż tylko doraźne kwestie – wskazał Antoni Macierewicz.

Gdy idzie wielka fala, gdy wieje wiatr historii, zawsze musi „trzeszczeć”, muszą nas atakować – to normalne – wskazał parlamentarzysta.

– Ważne jest, żebyśmy wytrwali przy naszych wartościach, tych, które zbudowały siłę narodu polskiego, które pozwoliły nam przetrwać II wojnę światową, ba, które pozwoliły nam w czasie tej II wojny światowej nie tylko bronić siebie, ale także być na tyle niezwykle odważnymi, na tyle mieć w sobie chrześcijańskiego ducha, żeby wspomagać wszystkich, którzy byli prześladowani i mordowani – to tylko naród polski potrafił i nie jest to żadna przesada, nie jest to żadna megalomania narodowa. Nigdzie na świecie w czasie II wojny światowej nie było tak, że było się mordowanym za ratowanie zabijanych przedstawicieli narodu żydowskiego. Tak było tylko w Polsce. To Polacy ratowali Żydów, ratowali Cyganów, ratowali innych z narażaniem własnego życia i życia własnej rodziny. Chociaż przecież sami byli wydani, na nich samych był tak samo wydany wyrok śmierci. To siła chrześcijaństwa przyniosła nam zdolność przezwyciężenia później, po okupacji hitlerowskiej, także komunizmu – podkreślił Antoni Macierewicz.

Zachęcamy również do przeczytania pierwszej części przemówienia Antoniego Macierewicza – [tutaj].

RIRM

drukuj