fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Prof. Ryba: Odrzucenie wniosku o referendum może być dobrym wyjściem dla PiS i prezydenta

Odrzucenie przez Senat wniosku dot. referendum konstytucyjnego może być dobrym wyjściem nie tylko dla Prawa i Sprawiedliwości, ale także dla prezydenta Andrzeja Dudy – ocenił w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja prof. Mieczysław Ryba. Według politologa i historyka, debata konstytucyjna jest potrzebna, ale powinna być merytoryczna, czego jednak nie gwarantuje opozycja.

Prof. Ryba przewiduje, że opozycja, której zachowanie mogliśmy obserwować choćby pod Sejmem, najprawdopodobniej uczyniłaby plebiscyt z referendum. Uczestnictwo w nim oznaczałoby poparcie dla PiS-u. Wyrazem braku poparcia dla rządu byłby natomiast bojkot referendum – wyjaśnił politolog.

Zaczęłoby się w tym duchu mówienie o łamaniu praworządności itd. Zatem zupełnie wyszlibyśmy poza obręb tego, co było intencją prezydenta, czyli szeroka obywatelska debata nad kształtem konstytucji. Zamieniłoby się to prawdopodobnie w hucpę, ponieważ opozycja nie zrezygnowałaby ze swojej totalności. Sama sprawa konstytucji jest oczywiście przedmiotem dyskusji cały czas i pewnie będzie, natomiast samo referendum – gdyby była mniejsza frekwencja, czego należy się spodziewać, to opozycja by to ogłosiła jako swój sukces, jako wotum nieufności dla prezydenta czy większości PiS. W tym względzie wydaje się, że to wyjście nie musi być złe – powiedział prof. Ryba.

Senat nie wyraził zgody na zarządzenie konsultacyjnego referendum ws. zmian w konstytucji. Za podjęciem przez Senat takiej uchwały opowiedziało się 10 senatorów, przeciw było 30, od głosu wstrzymało się 52, w tym 50 senatorów PiS. O takiej postawie PiS miały przesądzić termin i koszty referendum.

Prezydent Andrzej Duda proponował, by w referendum 10 i 11 listopada Polacy odpowiedzieli na 10 pytań. m.in. o to, czy są za uchwaleniem nowej konstytucji, czy są za systemem prezydenckim, gabinetowym czy pozostawieniem obecnego modelu. Więcej [tutaj].

RIRM

drukuj