fot. Monika Bilska

[TYLKO U NAS] Prof. G. Kucharczyk: Ogłoszenie przez MEiN nowej listy punktowanych czasopism naukowych to działanie na rzecz rozwoju nauki

U samego zarania III RP mieliśmy do czynienia z mentalnością reglamentacyjną. Osoby, które starały się naruszać monopol były etykietowane jako nienawistnicy i oszołomy. Mentalność ta odezwała się przy okazji ogłoszenia przez Ministerstwo Edukacji i Nauki nowej listy punktowanych czasopism naukowych. Skoro tak jest, decyzję resortu należy ocenić jako konkretne działanie na rzecz rozwoju polskiej nauki – powiedział prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk, w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.

Prof. Grzegorz Kucharczyk zwrócił uwagę na to, że „wśród sporej części elit III RP utrwaliła się mentalność reglamentacyjna, czyli przekonanie, że pewne dobra natury materialnej czy niematerialnej należą się tylko nielicznym i powinny być dystrybuowane między tymi, którzy sami siebie określają mianem ludzi rozsądnych, demokratów i Europejczyków”.

– Z tego typu fenomenem mieliśmy do czynienia u samego zarania III RP, gdy np. dziennik, który miał reprezentować wszystkie odcienie opozycji antykomunistycznej, bardzo szybko stał się rzecznikiem wąskiej grupy reprezentującej tzw. umiarkowaną opozycję, która niezwykle łatwo porozumiała się z tzw. reformatorami w szeregach partii komunistycznej. Mentalność reglamentacyjna kazała odwlekać przeprowadzenie w Polsce prawdziwie wolnych wyborów parlamentarnych. Ta sama mentalność stała za taką konstrukcją rynku medialnego w Polsce, która podzieliła segment polskiej kultury między ludzi wywodzących się z komunistycznej bezpieki – cywilnej i wojskowej – oraz między kapitałowców, przede wszystkim niemieckich – zauważył autor felietonu.

Historyk podkreślił, że „polski głos w mediach od początku był traktowany jako towar reglamentowany, a ci, którzy starali się naruszać monopol, byli etykietowani jako nienawistnicy i oszołomy”.

– Dość przypomnieć w tym kontekście kampanię hejtu towarzyszącą niemal od 30 lat działalności Radia Maryja. Wszyscy pamiętamy, jak mocno trzeba było walczyć, aby wyrwać miejsce dla TV Trwam na multipleksie – powiedział prof. Grzegorz Kucharczyk.

Reglamentacyjna mentalność odezwała się kilka lat temu, przy okazji sprzeciwów wobec wdrożenia programów „500 plus”, a całkiem niedawno zademonstrowała swoją obecność przy okazji ogłoszenia przez Ministerstwo Edukacji i Nauki nowej listy punktowanych czasopism naukowych – kontynuował.

– Nie może tak być – rozumuje mentalność reglamentacyjna – że dostęp do rankingu punktowanych czasopism naukowych, a tym samym do możliwości budowania środowisk naukowych, dostali ci, którzy nie należą do grona krewnych i znajomych królika – ci, którzy nie uważają ideologii za naukę. Skoro tak jest, decyzję MEiN należy ocenić jako konkretne działanie na rzecz rozwoju polskiej nauki, zwłaszcza humanistyki – zaznaczył autor felietonu.

Cały felieton prof. Grzegorza Kucharczyka dostępny jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj