fot. cm.kul.pl

[TYLKO U NAS] Prof. A. Jabłoński o Polskim Ładzie: To są konkrety i rozwiązania, co do których można w pewnym momencie powiedzieć „sprawdzam”

Do opinii publicznej zdecydowanie przebiły się pewne hasła związane z Polskim Ładem. To stało się najgorętszym tematem dyskutowanym przez Polaków. I bardzo dobrze, bo to są konkrety i rozwiązania, co do których można w pewnym momencie powiedzieć „sprawdzam”. Wydaje się, że dla wiarygodności każdej inicjatywy politycznej jest podanie konkretów, które pozwalają bardzo szybko zorientować się, czy są realizowane, czy w jakiś sposób zostały „zamiecione pod dywan” – zwracał uwagę prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog, w czwartkowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie TV Trwam.

15 maja Zjednoczona Prawica przedstawiła założenia Polskiego Ładu – planu społeczno-ekonomicznej odbudowy kraju po pandemii. Program składa się z pięciu filarów, tj. wsparcie służby zdrowia, obniżenie podatków, nowe inwestycje w miastach i wsiach, program mieszkalnictwa i wsparcie polityki senioralnej. [czytaj więcej].

Gość „Polskiego punktu widzenia” podkreślił, że nie wszyscy przyjęli z entuzjazmem każdą z tych propozycji.

– Do opinii publicznej zdecydowanie przebiły się pewne hasła odnoszące się zwłaszcza do podatków dotyczących emerytur czy ewentualnych dopłat i ulg związanych ze spłatami kredytów mieszkaniowych. To stało się najgorętszym tematem dyskutowanym przez Polaków. I bardzo dobrze, bo to są konkrety i rozwiązania, co do których można w pewnym momencie powiedzieć „sprawdzam”. Wydaje się, że dla wiarygodności każdej inicjatywy politycznej jest podanie konkretów, które pozwalają bardzo szybko zorientować się, czy są realizowane, czy w jakiś sposób zostały „zamiecione pod dywan” – zwrócił uwagę prof. Arkadiusz Jabłoński.

Polski Ład zakłada, że wydatki na służbę zdrowia będą rosły szybciej, niż zapisano w ustawie. Zapowiedziano przyspieszenie wzrostu nakładów na zdrowie w wysokości 6 proc. PKB w 2023 roku, czyli rok wcześniej, niż zaplanowano.

– Kwestia zdrowia, która jest podstawowym filarem, to odpowiedź na kryzys wywołany pandemią. Wtedy też ujawniły się wszystkie słabości polskiego systemu opieki zdrowotnej. O nich wiedziano, na nie wskazywano, natomiast nie ujawniły się z taką siłą jak podczas pandemii. Trzeba coś z tym zrobić. To związane jest z dofinansowywaniem służby zdrowia, stąd podniesienie w najbliższych latach nakładu na służbę zdrowia do sześciu, a potem do siedmiu proc. PKB. To są realne kwoty. (…) To jest przełożone na konkretne propozycje – ułatwienie dostępu do specjalistów, zlikwidowanie wydłużających się często kolejek, działanie na rzecz ochrony zdrowia poprzez profilaktykę – wskazywał socjolog.

W programie mieszkalnictwa zapowiedziano gwarancję do 100 tys. zł wkładu własnego przez państwo dla osób biorących kredyt. Wysokość wsparcia będzie także uzależniona od liczby dzieci w rodzinie – państwo dopłaci do kredytu 20 tys. zł w przypadku drugiego dziecka, 60 tys. zł przy trzecim oraz 20 tys. zł za każde kolejne.

– To jest bardzo ważna rzecz, zwłaszcza w życiu młodych ludzi, którzy nie powinni czekać na swoje pierwsze cztery kąty do wieku średniego czy niekiedy dojrzałego. To powinno być w zasięgu ręki każdego Polaka. Propozycja inicjatywy państwa już nie poprzez budowanie mieszkań, ale raczej poprzez działania związane z kredytowaniem, z ulgami, a przy okazji włączony jest aspekt prorodzinny. On się mocno przebija. To jest konsekwencja pewnego stylu myślenia. To nie jednostka jest punktem odniesienia dla programów, ale rodzina. To bardzo znacząco wpływa na pewną filozofię myślenia o społeczeństwie, która jest potem rozwijana także na rodziny mieszkające w dużych, średnich czy małych miastach lub na wsi. To są zatem próby rozwiązywania realnych problemów, które wiążą się z komfortem życia. (…) Widzenie tego w kontekście rodziny to myślenie solidarnościowe, które ma aspekt pronarodowy, aby faktycznie Polska rozwijała się jako całość – zaznaczył gość TV Trwam.

Prezentacja Polskiego Ładu może dawać nadzieję na złagodzenie napięć wewnątrz Zjednoczonej Prawicy, w której – jak zauważył socjolog – nikt nie ukrywał różnic.

– Myślę, że będą spory. One są już także po podpisaniu Polskiego Ładu. To nie będzie przeszkadzało w funkcjonowaniu Zjednoczonej Prawicy, jeżeli będzie przynajmniej podstawowy poziom lojalności, który będzie ujawniał się w głosowaniach nad konkretnymi ustawami. Dopiero dzięki ustawom będzie można wprowadzać zapisy przedstawiane, niekiedy hasłowo, w Polskim Ładzie. Spodziewam się zatem mniejszych czy większych napięć. Mam nadzieję, że teraz panowie jako dorośli politycy i odpowiedzialni ludzie umówili się do jakiegoś wspólnego działania i co do tych pryncypiów nie powinno być większych zgrzytów – stwierdził prof. Arkadiusz Jabłoński.

radiomaryja.pl

drukuj