[TYLKO U NAS] P. Sałek: Prezydent A. Duda podczas 5-letniej kadencji zawsze stał po stronie Lasów Państwowych, natomiast R. Trzaskowski chce doprowadzić do ich dekompozycji

Przez 5 lat prezydent Andrzej Duda zawsze stał po stronie Lasów Państwowych, po stronie leśników, ochrony środowiska i zrównoważonej gospodarki leśnej. Główną myślą przewodnią jego prezydentury było to, że Lasy Państwowe mają zostać państwowe i mają być własnością całego społeczeństwa – powiedział Paweł Sałek, doradca prezydenta RP ds. ochrony środowiska, polityki klimatycznej i zrównoważonego rozwoju, w „Poradach ekologa” na antenie Radia Maryja. Zaznaczył także, że w programie kandydata PO Rafała Trzaskowskiego znajdują się niebezpieczne przepisy, które mają doprowadzić do dekompozycji Lasów Państwowych.  

Paweł Sałek podkreślił, że kadencja prezydenta Andrzeja Dudy obfitowała bardzo mocno w akcje, inicjatywy i konkretną działalność na rzecz ochrony środowiska i ekologii. Dodał, że przez 5 lat szef państwa polskiego pokazywał, że zawsze stał po stronie Lasów Państwowych i po stronie leśników.

– Prezydent zainaugurował ogólnopolską akcję „sadzimy” związaną z tym, aby Polacy włączali się w sadzenie lasu i odnawianie powierzchni leśnych. Lasy są u nas podstawą bytu ekologicznego i pan prezydent wraz z małżonką wyszli z inicjatywą, aby taka inicjatywa mogła się odbywać. Druga akcja zaproponowana przez parę prezydencką to „sprzątamy”, dotycząca tego, aby utrzymywać czystość w lesie. Główną myślą przewodnią przez te 5 lat prezydentury Andrzeja Dudy było to, że Lasy Państwowe mają zostać państwowe i mają być własnością całego społeczeństwa. Prezydent Andrzej Duda zawsze podkreślał swoje przywiązanie do koncepcji formalno-prawnej Lasów Państwowych, jaka występuje w Polsce, zawsze doceniał leśników i bronił lasów. Przypomnę, że w latach 2013-2015 była próba dekompozycji Lasów Państwowych. Prezydent Duda, wówczas jako kandydat, mocno włączył się w obronę polskiej własności – mówił doradca prezydenta RP ds. ochrony środowiska, polityki klimatycznej i zrównoważonego rozwoju.

Prezydent Andrzej Duda inicjował także wiele działań związanych z ochroną zrównoważonej gospodarki leśnej oraz ochroną środowiska.

– Program „czyste powietrze”, dofinansowanie inwestycji termomodernizacyjnych czy program „mój prąd”, czyli dofinansowanie paneli fotowoltaicznych. Należy wspomnieć także o udziale pana prezydenta w konwencji klimatycznej w Katowicach COP24, gdzie odegrał ważną rolę i miał dwa doskonałe przemówienia wobec całego świata – przypomniał gość Radia Maryja.

Natomiast, jak wskazał Paweł Sałek, w programie kandydata Platformy Obywatelskiej na prezydenta znajdują się niebezpieczne zapisy, które  będą ingerować w dotychczas sprawdzające się funkcjonowanie Lasów Państwowych.

– W programie Rafała Trzaskowskiego jest niebezpieczna sprawa: będzie chciał doprowadzić do tego, ażeby nad Lasami Państwowymi wprowadzić kontrolę (specjalną radę), pod którą miałby podlegać dyrektor generalny Lasów Państwowych. W skład tej rady mieliby wchodzić przedstawiciele nauki, samorządów, organizacji ekologicznych i przedsiębiorstw żyjących z gospodarki leśnej. Dzisiaj takie ciało przy dyrektorze generalnym funkcjonuje, natomiast koncepcja, którą przedstawia Rafał Trzaskowski to zaburzenie struktury funkcjonowania Lasów Państwowych w Polsce, która sprawdza się od blisko 100 lat (…). Chce także wpływać na sposób i ilość pozyskania drewna z Lasów Państwowych (…). Wszelkie próby dekompozycji Lasów Państwowych są naganne i nie powinny nigdy mieć miejsca – zwrócił uwagę doradca prezydenta.

Prezydent Andrzej Duda uważa, że Polska musi się rozwijać w sposób zrównoważony.

– Prezydent podkreśla, że mamy prawo do korzystania ze swoich własnych zasobów surowcowych i powinniśmy z nich korzystać; powinniśmy wykorzystywać odnawialne źródła energii, którymi obdarzyła nas Opatrzność, szczególnie chodzi o geotermię. W Polsce są takie miejsca jak w Toruniu czy na Podhalu, gdzie energie z odnawialnych źródeł energii na bazie ciepłej wody powinniśmy wykorzystywać – powiedział Paweł Sałek.

Polska potrzebuje wielu lat, aby przeprowadzić transformację energetyczną zgodną z koncepcją tzw. zielonego ładu przedstawianą przez Komisję Europejską. Tymczasem Rafał Trzaskowski proponuje, by przyspieszyć m.in. odejście Polski od węgla.

– Daty, które on proponuje związane z odchodzeniem od węgla np. w 2030 r. dla sektora bytowo-komunalnego, sprowadzają się w praktyce do tego, że za 10 lat indywidualne gospodarstwa domowe nie będą mogły korzystać z węgla do ogrzewania domów czy wytwarzania ciepłej wody. Polakom będzie się odmawiać swobody wyboru surowca do wytwarzania energii. Rafał Trzaskowski wpisuje się w tym momencie w propozycje, które są przekazywane ze strony Komisji Europejskiej. W jego programie jest zapisane, że w 2050 r. będzie chciał doprowadzić do tego, że dojdzie do zupełnej dekarbonizacji – wskazał gość Radia Maryja.

Cała rozmowa z doradcą prezydenta Pawłem Sałkiem dostępna jest [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj