[TYLKO U NAS] P. Ozdoba: Jako Polacy i katolicy musimy uważać na propozycję, które płyną do nas z Zachodu

Ciąg rewolucyjnego myślenia na temat spraw związanych z ludzką seksualnością i z tzw. aborcją jest tak bardzo dziwny, że trudno znaleźć tu jakąś logikę – mówił Paweł Ozdoba, prezes Centrum Życia i Rodziny, podczas wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

W ostatnim czasie wiele kontrowersji wywołała duńska kreskówka skierowana do dzieci i młodzieży. Głównym bohaterem jest mężczyzna z długim przyrodzeniem, którym posługuje się w codziennych czynnościach tj. na przykład wyprowadzenie psa. Emisja bajki wywołała falę krytyki ze strony rodziców.

– Zweryfikowaliśmy tę informację i rzeczywiście jest to program skierowany do dzieci i nastolatków, który budzi nasze oburzenie. Ten serial jest niesmaczny i niemoralny. Chcieliśmy sprawdzić, czy jest to jednorazowy wybryk producenta, jednak okazuje się, że jest to serial, który ma wiele odcinków – wskazał gość audycji.

Po zgłoszonych zarzutach wobec produkcji, serial animowany został sprawdzony przez psychologów. Eksperci stwierdzili, jednak, że bajka nie zawiera elementów demoralizujących dzieci i młodzież.

– Dziecięcy psychologowie stwierdzili, że jest to bezpieczna produkcja dla dzieci, pomimo tego, że historia dziwnego bohatera budzi u nas odrazę i niechęć. Ta historia jest wprost demoralizująca – ocenił Paweł Ozdoba.

Obok psychologów emisję kreskówki popiera także organizacja pozarządowa „Sex og Samfund”, która od wielu lat walczy o zabijanie nienarodzonych dzieci do 3 miesiąca ich życia. Ta sama organizacja zajmuje się również edukacją seksualną w szkołach.

– Rewolucja kulturowa i moralna, którą obserwujemy, sięga już tak daleko, że rzeczy oburzające dorosłego, zdrowego człowieka, są elementem kulturowym i edukacyjnym dla dzieci i młodzieży – podkreślił prezes Centrum Życia i Rodziny.

Ekspert wyjaśnił, że duńska organizacja „Sex og Samfund” przyczyniła się do legalizacji tzw. aborcji do 3 miesiąca życia w Danii. Teraz poszerzyła swoją działalność i wspiera środowiska LGBT.

 – To są organizacje, które nie tylko wspierają deprawujące treści, ale przedstawiają swoje opinie na temat demoralizujących dzieci i młodzież produkcji. Zapewniają oni, że te filmy lub bajki są wartościowe i dobre – mówił Paweł Ozdoba.

W działaniach podobnych instytucji można dostrzec brak logiki i spójności. Z jednej strony chcą zająć się edukowaniem dzieci i młodzieży przy jednoczesnym promowaniu zabijania jeszcze nienarodzonych.

– Ciąg rewolucyjnego myślenia na temat spraw związanych z ludzką seksualnością i z tzw. aborcją jest tak bardzo dziwny, że trudno znaleźć tu jakąś logikę. Przede wszystkim ta rewolucja lewicowa domaga się tzw. wolnej miłości, czyli powszechnej akceptacji unieważnienia związków małżeńskich, unieważnienia prawa do życia – akcentował prezes Centrum Życia i Rodziny.

Ekspert podkreślił, że podobne niebezpieczeństwo grozi dzieciom i nastolatkom w Polsce.

–  Jako Polacy i katolicy musimy uważać na propozycję, które płyną do nas z Zachodu (…). Staramy się monitorować to, co dzieje się w przestrzeni medialnej. Przeglądamy i weryfikujemy pod kątem niewłaściwych treści propozycję programów i przekazów medialnych dla naszych dzieci, które trafiają z innych państw – wskazał gość audycji „Aktualności dnia”.

Paweł Ozdoba zaznaczył, że „popularne wśród młodzieży serwisy społecznościowe i medialne są idealnym kanałem do promowania niewłaściwych postaw”.

– Jest to niezwykle niebezpieczne narzędzie, trudne do kontrolowania przez rodziców. Pomimo to zachęcam, byśmy starali się kontrolować to, co ogląda nasze dziecko. Podejmujmy trud tłumaczenia dzieciom, że są to nieodpowiednie treści – zachęcał ekspert.

Cała rozmowa z prezesem Centrum Życia i Rodziny z „Aktualności dnia” dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj