[TYLKO U NAS] Min. P. Naimski: Współpraca z Duńczykami ws. budowy Baltic Pipe układa się bardzo dobrze

Duńska Agencja Ochrony Środowiska wydała decyzję dla polskiego Gaz Systemu i duńskiego Energinetu w sprawie projektu Baltic Pipe – powiedział w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja minister Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.

Minister przybliżył szczegóły lokalizacyjne budowy gazociągu oraz wyraził pozytywną opinię na temat współpracy polsko-duńskiej.

– Gaz System buduje gazociąg aż do duńskiej plaży, a Energinet na terytorium duńskim. Oczywiście obydwie firmy ze sobą współpracują. Muszę powiedzieć, że ta współpraca z Duńczykami układa się bardzo dobrze, zarówno na poziomie administracyjnym jak i na poziomie inwestorskim – oznajmił minister.

Zapewnił również, iż w prowadzonych pracach nie ma żadnego opóźnienia.

– Projekt jest prowadzony zgodnie z harmonogramem. Ostanie decyzje są tego potwierdzeniem. Konstrukcja podmorskiego odcinka zacznie się w maju lub czerwcu przyszłego roku i mamy na to dwa lata. Całość skończona będzie do października 2022 roku i oddana do użytku – podkreślił pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.

Min. Piotr Naimski wspomniał także o strategicznym znaczeniu projektu.

– Elementem, który jest ważny w tym projekcie strategicznym, który realizujemy są połączenia z sąsiadami, m.in. ze Słowacją. Gazociąg, który połączy polski system ze słowackim, umożliwi przesył gazu przez cały polski system z gazoportu w Świnoujściu czy z Baltic Pipe na Słowację
i dalej, do innych odbiorców, jeżeli będą chętni. Jest to możliwe, ponieważ słowacki system jest połączony z węgierskim. Inwestycja polsko-słowacka będzie ukończona w 2021 r. –
zaznaczył minister. 

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej odniósł się także do kontraktu podpisanego ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie sprowadzania do Polski skroplonego gazu.

– Zaczyna się realizacja jednego z długoterminowych kontraktów, podpisanych przez PGNiG z amerykańską firmą i to jest sytuacja, w której do gazoportu może być doprowadzony czy sprowadzony gaz od różnych producentów z różnych stron świata i to daje nam elastyczność – dodał. 

Piotr Naimski na antenie Radia Maryja skomentował także wydarzenie, jakie miało miejsce 24 kwietnia, kiedy to wstrzymano odbiór rosyjskiej ropy naftowej, w której wykryto podwyższone stężenie chlorku.

– To była jedyna słuszna decyzja. Chodziło o to, żeby zatrzymać zanieczyszczanie polskiego systemu przesyłowego ropociągów i magazynów tymi związkami chloru, groźnymi dla instalacji w rafineriach. Oczywiście PERN podjął tę decyzję po uzgodnieniu tego z odbiorcami ropy naftowej, czyli z rafineriami polskimi w Gdańsku i Płocku. Ale także i z dwiema niemieckimi rafineriami, które przez polski system są zaopatrywane
stwierdził Piotr Naimski.

Całą rozmowę z min. Piotrem Naimskim z „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj]. 

RIRM

drukuj