fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

[TYLKO U NAS] Min. P. Czarnek: Wolność polega na tym, żeby nie blokować jednych kosztem drugich. Uniwersytet jest dla wszystkich

Wszyscy płacimy podatki, z których utrzymywane są uczelnie publiczne. Wolność polega na tym, żeby nie blokować jednych kosztem drugich. Oczywiście mówimy o wolności światopoglądowej w granicach norm konstytucyjnych – powiedział minister edukacji i nauki, prof. Przemysław Czarnek, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Minister Przemysław Czarnek zapowiedział przedstawienie projektu zmian legislacyjnych, który ma zapewnić wolność nauki. Szczegóły tzw. „pakietu wolnościowego” mają zostać przedstawione w środę.

– Postępowania dyscyplinarne czy wyjaśniające wobec nauczycieli akademickich z powodów światopoglądowych w praktyce obejmują naukowców, którzy wyrażają pogląd konserwatywny, chrześcijański. Nie ma takich postępowań z drugiej strony. Nie dlatego, że nie ma okazji do ich wszczynania. Świat konserwatywny ceni sobie wolność słowa i nawet jeśli to słowo nie jest poważne czy umiarkowane, to nikomu ze strony konserwatywnej nie przychodzi do głowy, żeby kogoś ścigać za prezentowanie swojego światopoglądu. Natomiast strona lewicowo-liberalna nie jest w tych wypadkach stroną wolnościową – wskazał gość Radia Maryja.

Szef resortu edukacji zwrócił uwagę, że „Konstytucja RP niekiedy nie jest urzeczywistniana. Art. 25 ustęp 2 potwierdza prawo każdego do prezentowania swoich przekonań światopoglądowych, religijnych, filozoficznych, także w życiu publicznym”.

– To chcemy urzeczywistnić. Są też sytuacje, gdzie rektorzy, niekiedy pod wpływem rozmaitych środowisk, odmawiają możliwości organizowania debaty akademickiej o tematyce konserwatywnej, chrześcijańskiej, argumentując to różnymi okolicznościami. Niekiedy sami rektorzy przyznają, że takie są naciski środowiska. Chcemy wprowadzić takie przepisy, które umożliwią rektorom obronę przed tego rodzaju naciskami. Uniwersytet jest dla wszystkich. Wszyscy płacimy podatki, z których utrzymywane są uczelnie publiczne. Wolność polega na tym, żeby nie blokować jednych kosztem drugich. Oczywiście mówimy o wolności światopoglądowej w granicach norm konstytucyjnych – zaznaczył minister Przemysław Czarnek.

W ostatnim czasie Ministerstwo Edukacji i Nauki podjęło szereg działań, by polskie uczelnie stały się enklawą wolności słowa. Dla części środowiska akademickiego działania te budzą pewnego rodzaju opór. Dotyczy to m.in. zapowiedzi sprawdzenia kilkunastu uczelni, które ogłosiły godziny rektorskie, by studenci mogli uczestniczyć w tzw. strajkach kobiet.

– To było działanie konieczne. Rektorzy tych kilkunastu uczelni, z którymi rozmawiałem także oddzielnie, rozumieją moje intencje i motywacje. Nie ingeruje w pogląd kogokolwiek na temat orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Jestem strażnikiem wolności słowa i wolności przekonań. Natomiast, kiedy uczelnie ogłaszają godziny rektorskie i mówią, że robią to po to, by studenci mogli uczestniczyć w tzw. strajku kobiet w czasie pandemii koronawirusa, to tym samym narażają na niebezpieczeństwo całe społeczeństwo. (…) Warto też zwrócić uwagę, że w trakcie godzin rektorskich osoby, które nie zamierzały brać udziału w strajkach, nie mogły pobierać nauki ani uczyć – powiedział gość „Aktualności dnia”.

Cała rozmowa z ministrem Przemysławem Czarnkiem dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj