[TYLKO U NAS] Mec. L. Obara ws. przyznania P. Walentynowiczowi statusu pokrzywdzonego: Jeśli nam się udało, to powinni spróbować również inni

Nie możemy płakać, nie możemy złorzeczyć losowi, ale trzeba podejmować działania prawne. Jeśli nam się udało, to powinni spróbować również inni – być może z naszą pomocą – wystąpić do komitetu śledczego i pokazać, że wszelkie kryteria zostały spełnione – powiedział w sobotnim programie „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja mec. Lech Obara, odnosząc się do przyznania Piotrowi Walentynowiczowi statusu pokrzywdzonego w rosyjskim śledztwie dotyczącym katastrofy smoleńskiej.

Piotr Walentynowicz – jako pierwszy obywatel Polski – otrzymał status pokrzywdzonego w prowadzonym przez organy Federacji Rosyjskiej śledztwie dotyczącym katastrofy smoleńskiej. Dzięki temu powinien uzyskać dostęp do akt sprawy – uważa jego pełnomocnik Lech Obara. Więcej o sprawie można przeczytać [tutaj].

Piotr Walentynowicz jako pierwszy uzyskał status pokrzywdzonego, ponieważ my jako pierwsi doszliśmy do wniosku, że nastąpił najwyższy już czas na działanie – powiedział jego pełnomocnik mec. Lech Obara.

Nie możemy płakać, nie możemy złorzeczyć losowi, ale trzeba podejmować działania prawne. Te umożliwiły nam, w szczególności panu Piotrowi jako pokrzywdzonemu, realizację swoich praw w postępowaniu karnym – wskazał prawnik.

Jak dodał, boleje nad tym, że jedynie Piotr Walentynowicz odważył się skorzystać z tych dróg prawnych.

Moja kancelaria posiada wiedzę prawniczą również o przepisach obowiązujących w Federacji Rosyjskiej, szczególnie w postępowaniu prawnym. (…) Jeśli nam się udało, to powinni spróbować również inni – być może z naszą pomocą – wystąpić do komitetu śledczego i pokazać, że wszelkie kryteria zostały spełnione – zaznaczył mec. Obara.

Gość Radia Maryja wskazał, co daje status pokrzywdzonego.

Jako pokrzywdzony mam prawo zgłosić się, by udostępniono mi wgląd w akta. Zatem po pierwsze, organy ścigania mają obowiązek dać mi wgląd w te akta. Po drugie, mam prawo uczestniczyć w czynnościach, jakie podejmowane są w śledztwie. Po trzecie, mam prawo składać wnioski dowodowe – o przesłuchanie w charakterze świadków, o przeprowadzenie opinii biegłych. Zatem osoba pokrzywdzona z jednej strony pomaga organowi ścigania, a z drugiej strony stanowi czynnik kontroli nad organem ścigania, by ich wewnętrzne przepisy, a w szczególności europejskie, były przestrzegane w tego rodzaju postępowaniu – zwrócił uwagę prawnik.

Mec. Lech Obara zaznaczył, że status pokrzywdzonego, jaki otrzymał Piotr Walentynowicz, będzie mógł być wykorzystywany przez polskie władze do zapoznawania się z dowodami.

Musimy próbować dostawać się do dowodów na każde możliwe sposoby. Jeżeli nie będziemy próbować, nie przekonamy się, jak organy śledcze Federacji Rosyjskiej traktują własne prawo, prawo obywateli, również obcego państwa, którego obywatel został uznany jako osoba pokrzywdzona – powiedział gość „Aktualności dnia”.

Całość programu „Aktualności dnia” z udziałem mec. Lecha Obary można odsłuchać [tutaj].

RIRM

 

 

 

drukuj