fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] M. Romanowski: Nie przepuszczona zostanie żadna okazja, aby dokonać krok na drodze centralizacji UE

Trybunał jest bardzo ważnym narzędziem w procesie federalizacji Unii Europejskiej. Mamy do czynienia z działaniem sędziokracji. Łamiąc traktaty, sąd przyznaje sobie oraz instytucjom centralnym UE kompetencje, na które państwa członkowskie się nie zgodziły. Nie przepuszczona zostanie żadna okazja, aby dokonać krok na drodze centralizacji Wspólnoty. W ten sposób realizuje się postanowienia umowy koalicyjnej niemieckiego rządu – powiedział Marcin Romanowski, wiceminister sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Rzecznik Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał opinię ws. skargi Polski i Węgier na system warunkowości. Złożona ona została w grudniu 2020 r. podczas unijnego szczytu, na którym premierzy Mateusz Morawiecki i Viktor Orban blokowali ramy finansowe na lata 2021-2027.

– Jeśli ostateczny wyrok TSUE będzie w myśli opinii rzecznika, stanie się to, przed czym ostrzegaliśmy od lipca 2020 roku. Solidarna Polska mówiła, że tego typu rozwiązania są niebezpieczne, bo pewne jest, że instytucje unijne nie przepuszczą okazji. Straciliśmy okazję, by zablokować rozwiązania, które są obejściem traktatów. Zgoda na to otworzyła możliwość, że TSUE uzna przyjęte przepisy za zgodne z traktatami. Będzie to otwarcie drzwi na oścież do tego, aby w sposób polityczny szantażować państwa członkowskie UE bardzo silnym narzędziem, a więc szantażować odebraniem środków – powiedział wiceminister Marcin Romanowski.

Po zmianie przepisów nie będzie potrzebna już jednomyślność, ale kwalifikowana większość. Polityk zaznaczył, że „mamy do czynienia z sytuacją, w której doszło do bezprawnej zmiany traktatów, gdyż one nie przewidują takich mechanizmów. Art. 7 przewiduje natomiast zasadę jednomyślności”.

– Za pomocą większości unijne instytucje będą mogły zablokować środki, jeżeli stwierdzi się poważne ryzyko naruszenia praworządności, z którą miałoby się wiązać zagrożenie dla budżetu. Mechanizm warunkowości rozumie siedem zasad. Są one bardzo szerokie. Mamy m.in. zasadę równego traktowania, niedyskryminacji, nie arbitralności w działaniu organów państwa, prawa do sądu z gwarancjami praw podstawowych. Twierdzenie więc, że mamy do czynienia z uszczegółowieniem jest bzdurą – wskazał.

– Trybunał jest bardzo ważnym narzędziem procesie federalizacji Unii Europejskiej. Mamy do czynienia z działaniem sędziokracji. Łamiąc traktaty, sąd przyznaje sobie oraz instytucjom centralnym UE kompetencje, na które państwa członkowskie się nie zgodziły. (…) Nie przepuszczona zostanie żadna okazja, aby dokonać krok na drodze centralizacji Wspólnoty. W ten sposób realizuje się postanowienia umowy koalicyjnej niemieckiego rządu. Bez konieczności zmiany traktatów doprowadzimy do tego, że państwa członkowskie stracą suwerenność i będą pod butem większości europejskiej, która jest lewicowo-liberalna. To otwarcie potencjalnej drogi do wymuszania określonych decyzji, np. w zakresie dotyczącym prawa rodzinnego – zaznaczył Marcin Romanowski.

– Niemieccy politycy wprost powiedzieli, że ich celem jest Europa federalna. Nie ulega wątpliwości, patrząc na działania UE, że ma być to kontynent pod niemiecką hegemonią. To realizacja IV Rzeszy. Nie mamy już do czynienia z Europą Ojczyzn – dodał polityk.

radiomaryja.pl

drukuj