fot. twitter.com

[TYLKO U NAS] J. Kanthak: PO co innego mówi publicznie, a co innego myśli i robi

Politycy Platformy Obywatelskiej co innego mówią publicznie, a co innego myślą i robią. Tak samo będzie z projektami społecznymi – powiedział w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja Jan Kanthak. Rzecznik ministra sprawiedliwości odniósł się w ten sposób do tzw. „taśm Neumanna”.

Podczas rozmowy poruszono temat publikacji taśm Sławomira Neumanna. W tym kontekście Jan Kanthak zauważył, że „prominentni przedstawiciele słusznie minionej władzy Platformy Obywatelskiej mają ciężkie zarzuty, m.in. dotyczą one pana Neumanna, który został nagrany”.

– Wypowiedzi, które zostały nagrane i opublikowane, pokazują całkowicie mafijny styl rozumowania i patrzenia na politykę. Jest takie sformułowanie we włoskiej mafii „cosa nostra”, czyli nasza sprawa. Ten schemat bardzo się wybija w tych rozmowach. Możesz mieć zarzuty, mogą być wobec ciebie wątpliwości, możesz być niewykształcony, ale jeśli jesteś w PO, to nic się nie stanie. Będziesz z nami, jesteś w naszej rodzinie i będziemy cię bronić, jak niepodległości. Nieważne są zarzuty – wskazał kandydat do Sejmu.

Rzecznik ministra sprawiedliwości zwrócił uwagę na słowa Sławomira Neumanna, który powiedział: „gwarantuję Ci, że nie zapadnie wyrok przed wyborami”. W opinii Jana Kanthaka „to rzuca całkowicie nowe światło na sojusz części środowisk sędziowskich nieprzychylnych reformie, którą przeprowadzamy w wymiarze sprawiedliwości, z Platformą Obywatelską”.

– Pamiętamy nagranie, w którym najważniejsi sędziowie nazywający sami siebie „nadzwyczajną kastą”, wychodzili z siedziby partyjnej, z siedziby Platformy Obywatelskiej prawie ręka w rękę. (…) To rzuca nowe światło również na wykrzykiwane hasła na marszach rzekomo w obronie niezawisłości, niezależności sędziowskiej. Głównym mottem wykrzykiwanym podczas tych marszów jest „wolne sądy”. Co w takim razie w kontekście tych nagrań mogą oznaczać wolne sądy? To, że one mają na tyle wolno rozpatrywać sprawy związane z politykami PO, aby nie wydały wyroków przed wyborami – powiedział.

Gość Radia Maryja przypomniał, że „oficjalnie Platforma Obywatelska w drugiej turze popierała Pawła Adamowicza, mówiąc, że to świetny kandydat, a na nagraniach pan Neumann mówi, że >>zarzuty, które były formułowane wobec świętej pamięci Pawła Adamowicza, zasługiwały na wyprowadzenie go w kajdankach<<”.

– Tyle jest właśnie autentyczności i prawdziwości w oficjalnych sformułowaniach, twierdzeniach polityków PO. Co innego mówią publicznie, a co innego myślą i robią. Tak samo będzie z projektami społecznymi. (…) W 2007 r. Polska była w czołówce państw Unii Europejskiej, jeśli chodzi o szczelność systemu VAT-owskiego. Wystarczyło 8 lat, żeby sprowadzić nas na sam koniec elity państw unijnych, które radziły sobie z uszczelnianiem VAT-u. To są setki miliardów złotych, które wypływały poza budżet państwa, co powodowało, że Polacy tracili swój majątek – powiedział Jan Kanthak.

 

radiomaryja.pl

drukuj