fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] J. Hajdasz: Czekamy na decyzję ks. abp. Stanisława Gądeckiego o wszczęciu procesu beatyfikacyjnego ks. abp. Baraniaka

Gdyby nie nieugięta postawa ks. abp. Antoniego Baraniaka podczas brutalnego śledztwa na Rakowieckiej – mogłoby nie być powrotu Prymasa Stefana Wyszyńskiego do Warszawy. Teraz wszyscy czekamy na decyzję ks. abp. Stanisława Gądeckiego o wszczęciu procesu beatyfikacyjnego ks. abp. Baraniaka – zaznaczyła red. Jolanta Hajdasz, reżyser filmów dokumentalnych o księdzu arcybiskupie, podczas środowego „Polskiego punktu widzenia” w TV Trwam.

Minęła 42. rocznica śmierci ks. abp. Antoniego Baraniaka. Był nieugiętą postacią Kościoła w PRL. Gdyby nie jego silna postawa w czasie brutalnego śledztwa na Rakowieckiej – mogłoby nie być powrotu Prymasa Stefana Wyszyńskiego do Warszawy.

– To teza, którą już w pierwszym moim filmie w 2012 r. postawił ówczesny biskup pomocniczy w Poznaniu prof. Marek Jędraszewski, dziś metropolita krakowski, który jest wyświęcony przez ks. abp. Baraniaka. Uważam, że jest duchowym synem ks. abp. Antoniego Baraniaka. Na pewno wielokrotnie analizował okoliczności tego, co dziś nazywany postawą ks. abp. Baraniaka – jego nieugiętość i niezłomność w czasie uwięzienia – mówiła Jolanta Hajdasz.

Ks. abp Antoni Baraniak w czasach stalinizmu przez 27 miesięcy był więźniem Rakowieckiej w Warszawie. W tym samym czasie internowany był Prymas Tysiąclecia.

– Ks. abp Baraniak na pewno – tak jak powiedział potem Prymas na jego pogrzebie 42 lata temu – wziął na swoje barki odpowiedzialność Prymasa Polski za Kościół w Polsce. Gdyby komunistom, ubekom udało się nakłonić ks. abp. Baraniaka wtedy, gdy mieli go w swoich rękach w więzieniu, do zeznawania przeciwko Prymasowi w procesie pokazowym, który był przygotowywany, to skompromitowano by i Kościół, i Prymasa. Nawet po odwilży ’56 prawdopodobnie nie byłby możliwy powrót do czynnej działalności Prymasa Wyszyńskiego. Na Węgrzech, w Chorwacji czy w Czechach doszło do pokazowych procesów prymasów, którzy zostali tam skompromitowani właśnie w tym czasie. Losy tamtych państw i Kościoła w tamtych państwach potoczyły się zupełnie inaczej niż w Polsce. Bez Prymasa Tysiąclecia nie byłoby Jana Pawła II, a dzieje Polski, naszej części Europy i świata potoczyłyby się inaczej – wskazała redaktor.

Przełomowym rokiem dla pamięci o ks. abp. Baraniaku był 2017 r. Wtedy za prezesury dr. Jarosława Szarka w IPN zostało wznowione umorzone śledztwo.

– Minęły dwa lata, natomiast na razie nie wiemy, jakie są kierunki jego działania. Dwukrotnie byłam już przesłuchiwana przez prokuratora w tej sprawie. W każdej chwili mogę przekazać materiały, którymi dysponuję, ale przede wszystkim wiedzę o tym, gdzie żyją świadkowie, kim są i co mogą powiedzieć. To, co w mojej ocenie jest istotne – zostało przekazane – podkreśliła gość TV Trwam.

W 2018 roku prezydent Andrzej Duda odznaczył pośmiertnie ks. abp. Antoniego Baraniaka Orderem Orła Białego za zasługi dla państwa i Kościoła.

– Teraz wszyscy czekamy na decyzję ks. abp. Stanisława Gądeckiego o wszczęciu procesu beatyfikacyjnego ks. abp Baraniaka – zaznaczyła.

Każdego 26. dnia miesiąca na korytarzach byłego więzienia przy ul. Rakowieckiej o godz. 18.00 odprawiana jest Msza św. To inicjatywa Jacka Pawłowicza, dyrektora Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych oraz ks. Jarosława Wąsowicza z Piły.

– W środku tego więzienia w tej chwili wisi naturalnej wielkości kopia obrazu Matki Bożej Częstochowskiej podarowana przez paulinów z Jasnej Góry. Przy tym wizerunku ustawiony był ołtarz, zamiast ławek były taborety więzienne, które tam się znajdują. W czerwcu odbyła się pierwsza Msza, w lipcu druga, a w sierpniu będzie kolejna. Niezwykłe jest to nabożeństwo. W miejscu, gdzie tylu ludzi było dręczonych, torturowanych, gdzie ponad 400 osób – co jest udokumentowane – zostało zamordowanych. Gdzie nie odbywają się tam prace archeologiczne – znowu są ekshumacje, znowu ktoś jest znaleziony. Jak nie zabici przez Niemców, to potem przez komunistów. Jest to miejsce uświęcone polską krwią. To jest otwarta Msza, można przyjść każdego 26. dnia miesiąca o godz. 18.00 na ul. Rakowiecką w Warszawie. Tam trwają modlitwy w intencji wszczęcia procesu beatyfikacyjnego abp. Antoniego Baraniaka – oznajmiła red. Jolanta Hajdasz.

RIRM

drukuj