fot. twitter.com/bogusrogalski

[TYLKO U NAS] Dr B. Rogalski: Jeżeli relacje polsko-litewskie mają być dobre, to Litwa musi we właściwy sposób – zgodny z traktatami, prawem międzynarodowym i normalnymi międzyludzkimi standardami – traktować naszych rodaków mieszkających na Litwie

Podczas manifestacji zwracaliśmy się do ministra spraw zagranicznych, aby w końcu nasza dyplomacja w skuteczny sposób zareagowała na dyskryminowanie naszych rodaków i działania wymierzone przeciwko nim. – powiedział dr Bogusław Rogalski,  prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin oraz ekspert ds. międzynarodowych, w czwartkowym programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

Polacy mieszkający na Litwie protestują w związku z zapowiedziami władzy o relokacji islamskich imigrantów. Rząd zapowiedział utworzenie specjalnego ośrodka dla uchodźców w miejscowościach zamieszkanych przez Polaków Dziewieniszkach i Rudnikach Królewskich. W wyniku sprzeciwu mieszkańców władza odstąpiła od decyzji dotyczącej budowy ośrodka, jednak nadal pozostają one na liście możliwych punktów relokacji.

– To jest bardzo prowokacyjna decyzja władz litewskich o stworzeniu ośrodka dla islamskich imigrantów w samym centrum polskiej miejscowości, ponieważ prawie 100 proc. mieszkańców Dziewieniszek jest Polakami. Ośrodek ma powstać obok polskiej szkoły im. Adama Mickiewicza. Takie decyzje władz litewskich są złamaniem prawa międzynarodowego, w tym wypadku Konwencji ramowej o ochronie mniejszości narodowych oraz Traktatu między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Litewską o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy – wskazał gość TV Trwam.

Ekspert ds. międzynarodowych zwrócił uwagę na zapisy umieszczone w wyżej wymienionych dokumentach, z których jasno wynika, że „na terenach zamieszkałych przez mniejszości narodowe zakazane są jakiekolwiek manipulacje dotyczące składu demograficznego”.

– Tak stałoby się w Dziewieniszkach, gdzie mieszka ok. 500 Polaków, a chciano ulokować tam ponad 1000 imigrantów ekonomicznych. Mieszkańcy bardzo obawiają się takiego rozwiązania. Przede wszystkim Polacy boją się o bezpieczeństwo swoich dzieci i całych rodzin. Decyzja ministra spraw zagranicznych Litwy jest dla mnie prowokacją Polski. Odkąd po ostatnich wyborach parlamentarnych na Litwie do władzy wróciła koalicja partii konserwatywnej, skrajnie nacjonalistycznej i antypolskiej, działająca razem z liberalną Lewicą spod znaku LGBT i gender, to ich ostrze znowu jest wymierzone przeciwko Polakom – powiedział dr Bogusław Rogalski.

Zdaniem prezesa Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin Polacy na Litwie nie są traktowani jak równoprawni obywatele tego kraju, stąd liczne protesty naszych rodaków. Ostatni odbył się 29 lipca br. w Wilnie.

– To wyraz sprzeciwu wobec dyskryminujących i skandalicznych decyzji rządu litewskiego m.in. o umieszczeniu islamskich imigrantów w ośrodku w Dziewieniszkach – wyjaśnił gość „Polskiego punktu widzenia”.

Pomimo zapewnień o dobrych relacjach polsko-litewskich Litwini cały czas nie uregulowali swoich zobowiązań wobec Polaków za wyrządzone krzywdy w czasach sowieckich, gdy zagrabili polskie tereny.

– Ponadto do dzisiaj są problemy z dwujęzycznymi nazwami w rejonach zamieszkiwanych przez naszych rodaków, co jest łamaniem Traktatu polsko-litewskiego. Tak naprawdę ten Traktat nie jest w ogóle realizowany przez stronę litewską. Jeżeli relacje polsko-litewskie mają być dobre, to Litwa musi we właściwy sposób – zgodny z traktatami, prawem międzynarodowym i normalnymi międzyludzkimi standardami – traktować naszych rodaków mieszkających na Litwie – wskazał dr Bogusław Rogalski.

Polacy, okazując solidarność z naszymi rodakami zamieszkującymi Wileńszczyznę, zgromadzili się na wiecu w Warszawie przed Ministerstwem Spraw Zagranicznych.

– Na wiecu zgromadziło się kilka organizacji patriotycznych, w tym nasze Zjednoczenie Chrześcijańskich Rodzin (…). Media są dziś narzędziem, dzięki któremu możemy pokazywać i mówić o problemach Polaków na Wileńszczyźnie. Jestem bardzo wdzięczny Radiu Maryja i TV Trwam, które jako pierwsze zajęły się tym problemem i pomagają nagłośnić ten temat. Podczas manifestacji zwracaliśmy się do ministra spraw zagranicznych, aby w końcu nasza dyplomacja w skuteczny sposób zareagowała na dyskryminowanie naszych rodaków i działania wymierzone przeciwko nim. Chcemy, aby nasze władze wpłynęły dyplomatycznie na zmianę decyzji litewskiego rządu odnośnie ulokowania islamskich imigrantów na terenach zamieszkałych w większości przez Polaków. Przede wszystkim demonstrowaliśmy po to, by wpłynąć na Ministerstwo Spraw Zagranicznych, aby wreszcie po trzydziestu latach wymogli na władzy litewskiej przestrzeganie Traktatu między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Litewską o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy – poinformował ekspert ds. międzynarodowych.

Dr Bogusław Rogalski ocenił, że kryzys migracyjny na Litwie z każdym dniem się pogłębia, dlatego Unia Europejska powinna podjąć odpowiednie działania, by powstrzymać napływ uchodźców z Iraku, Syrii i krajów Afryki. Ponadto Polska powinna zmienić ostrą politykę wobec Białorusi, ponieważ najbardziej cierpią na niej Polacy mieszkający na Białorusi, a teraz również na Litwie.

– Pamiętajmy, że ofiarą naszych obopólnych relacji padają zwykli ludzie, a przede wszystkim nasi rodacy zamieszkujący te tereny. Nasza polityka powinna być taka, aby odczuły ją władze Białorusi, a nie zwykli obywatele – podkreślił gość programu „Polski punkt widzenia”.

radiomaryja.pl

drukuj