fot. PAP/Leszek Szymański

[TYLKO U NAS] Dr A. Biłan: Ryzyko związane z zarażeniem koronawirusem dla osób po 60. roku życia jest największe, ale każdy powinien teraz postępować w sposób, który pozwoli uniknąć zakażenia

Ryzyko związane z zarażeniem dla osób po 60. roku życia jest największe, bo jest związane z tym, że może się to skończyć dla nich ciężką niewydolnością oddechową, a nawet śmiercią. Jednak każdy powinien teraz, nie tylko osoba starsza, postępować w sposób, który pozwoli uniknąć zakażenia – zauważył dr Andrzej Biłan, kardiolog oraz przewodniczący sztabu kryzysowego wz. z pandemią koronawirusa w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Z związku z epidemią koronawirusa lekarze apelują do osób starszych o pozostanie w domach. Seniorzy należą do grupy podwyższonego ryzyka, jeśli chodzi o przebieg choroby COVID-19, nie tylko ze względu na wiek, ale także na występowanie chorób współistniejących.

– Ryzyko związane z zarażeniem dla osób po 60. roku życia jest największe, bo jest związane z tym, że może się to skończyć dla nich ciężką niewydolnością oddechową, a nawet śmiercią. Dla osób młodszych to ryzyko jest mniejsze. Każdy powinien teraz, nie tylko osoba starsza, postępować w sposób, który pozwoli uniknąć zakażenia – to, co teraz jest wprowadzone, czyli wszystkie zasady związane ze stanem epidemicznym – najbardziej ograniczyć kontakty międzyludzkie, czyli wychodzić tylko po zakupy do sklepu, do pracy, do apteki po leki czy z psem na spacer, a w każdej innej sytuacji kontaktować się z rodziną czy z innymi osobami w sposób telefoniczny – podkreślał dr Andrzej Biłan.

– Osoby starsze muszą właściwie dbać o wyrównanie i leczenie swoich chorób przewlekłych oraz – jeśli palą – przestać palić papierosy. Osoby młodsze muszą zachować w miarę rozsądny tryb życia, żeby nie leżeć tylko w łóżku i nic nie robić oraz nie poddawać się myślom depresyjnym i zachować, mimo takiej sytuacji, jeszcze pozytywne myślenie – radził kardiolog.

Gość „Aktualności dnia” zaznaczył, że bardzo ważne jest przestrzeganie zasad dotyczących zachowania odpowiedniej odległości od drugiego człowieka, ale apelował, by nie traktować przy tym innych osób jak wrogów.

– Nie możemy teraz traktować każdego jak wroga, który może nas zarazić. Ale gdy już jesteśmy w sklepie, to zachowajmy odległość kilku metrów; poczekajmy przed sklepem, aż wejdzie tam inna osoba. Jeśli z kimś rozmawiamy, zachowajmy odstęp dwóch metrów i nie rozmawiajmy zbyt długo, bo chodzi też o czas kontaktu z innymi osobami. Wtedy minimalizujemy ryzyko zarażenia – mówił przewodniczący sztabu kryzysowego wz. z pandemią koronawirusa w COZL.

Dr Andrzej Biłan zwrócił też uwagę na konieczność wietrzenia pomieszczeń nie tylko w miejscach publicznych, ale także w domach.

– Szczególnie niebezpieczne wydają się zamknięte pomieszczenia, takie jak windy, gdzie do pół godziny, a nawet dłużej aerozol z wirusem może pozostawać. Zalecenia mówią, aby wszystkie takie pomieszczenia były częściej i lepiej wentylowane. Nie chodzi o to, by tworzyć wielki przeciąg, ale żeby co jakiś czas wszystkie pomieszczenia, w których mogą gromadzić się wirusy, m.in. poczekalnie w szpitalach czy sale chorych, przewietrzać. W domach też ważne jest, abyśmy zapewnili sobie co jakiś czas przewietrzenie pomieszczeń – oznajmił rozmówca Radia Maryja.

Całą rozmowę z dr. Andrzejem Biłanem w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj]. 

radiomaryja.pl

drukuj