By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=49988782

[TYLKO U NAS] A. Soboń o transformacji energetycznej: Chodzi nam o to, żeby ten proces był sprawiedliwy

Artur Soboń, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja mówił o transformacji energetycznej. Polegać ona będzie na stopniowym wygaszaniu polskiej gospodarki węglowej z równoczesnym zapewnieniem warunków rozwoju dla obszarów żyjących z węgla. Zakończenie tego procesu planowane jest na rok 2049.

Sekretarz stanu w MAP przypomniał, jak wyglądały prace w tym zakresie. Miały one na celu wypracowanie dokumentu pozwalającego uzyskać wsparcie unijne w prowadzonej polityce zmniejszania emisji dwutlenku węgla.

25 września podpisaliśmy porozumienie i dzisiaj staramy się to porozumienie wypełnić treścią. Umówiliśmy się, że do rozmów wrócimy 15 grudnia, przedkładając propozycję tzw. umowy społecznej, czyli takiego dokumentu, z którym będziemy mogli iść do Komisji Europejskiej po pomoc publiczną na rozłożenie wygaszania produkcji i likwidacji poszczególnych zakładów górniczych do roku 2049 – wyjaśnił wiceminister.

Zgodnie z umową, 15 grudnia został przedstawiony kierunek działań, jakie podejmie Polska w kwestii transformacji energetycznej.

– Wczoraj pokazaliśmy propozycję, w jaki sposób mechanizm pomocy publicznej miałby wyglądać, co przed nami, jakie dokumenty trzeba przygotować do tej notyfikacji. Podsumowaliśmy także dwa miesiące wspólnych prac ze stroną społeczną – mówił polityk.

Wspomniana strona społeczna pracowała w obrębie spółek, w których to wybrano zespoły mające omawiać poszczególne kwestie.

– W każdej spółce pracowały trzy zespoły: zespół geologiczno-rynkowy, zespół pracowniczy i zespół likwidacyjny, ale także dwa zespoły ekspertów w zakresie inwestycji w niskoemisyjne technologie oparte o węgiel i zespół ds. pomocy publicznej, czyli ten zespół, który pracuje na możliwościach, jakie daje w tym zakresie unijne prawodawstwo – zaznaczył Artur Soboń.

Teraz jest czas, aby strona społeczna zaznajomiła się z przedstawionymi 15 grudnia rządowymi propozycjami.

– Umówiliśmy się, że strona społeczna ma teraz czas, aby zapoznać się z kierunkiem, który obraliśmy – podkreślił gość „Aktualności dnia”.

Wiceminister oznajmił, że rozmowy ruszą z powrotem 13 stycznia. Jednak – jak oznajmił – transformacja energetyczna już trwa. Widać to po znacznym zmniejszeniu się liczby kopalni w Polsce.

– Ona już następuje. Gdybyśmy chcieli spojrzeć na to w dłuższej perspektywie czasowej, to w roku 1990 – 30 lat temu – mieliśmy 70 kopalni i było w nich zatrudnionych 350 tys. ludzi. Dzisiaj jest 20 kopalni i około 80 tys. pracowników w sektorze – wskazał sekretarz stanu w MAP.

Artur Soboń zaznaczył, że obecnie rząd dąży do tego, by proces transformacji był jak najbardziej uczciwy dla pracowników spółek węglowych.

– Chodzi nam o to, żeby ten proces był zaplanowany na kolejne lata, był uzgodniony społecznie, był objęty wsparciem ze środków zewnętrznych w postaci pomocy publicznej. Czyli, żeby był sprawiedliwy, żeby gwarantował, że ci, którzy zechcą, dopracują do świadczeń emerytalnych, natomiast ci, którzy zechcą wyjść z sektora, będą mieli wcześniejsze świadczenia w postaci osłon – tłumaczył polityk.

Gość Radia Maryja zwrócił także uwagę, że w miejscach, w których obecnie znajdują się kopalnie, będą tworzone nowe możliwości rozwoju gospodarczego. Mają one gwarantować dobrą przyszłość utrzymującym się z górnictwa miastom i powiatom.

Zapytany o to, jak będzie wyglądała polska energetyka po roku 2049, wiceminister aktywów państwowych oznajmił, że Polska ma prawo do dowolności w tworzeniu własnego miksu energetycznego.

– W pierwszej kolejności odnawialne źródła energii. Postawiliśmy na możliwości, jakie daje Bałtyk, który jest w stanie wygenerować nam nawet 9-11 gigawatów energii z wiatraków na morzu. W tej chwili procedujemy ustawę, która pozwoli Polskiej Grupie Energetycznej i Orlenowi na tego typu inwestycje – powiedział sekretarz stanu w MAP.

Oprócz energii wiatrowej, zakłada się też wykorzystanie fotowoltaiki na szeroką skalę. Artur Soboń zaznaczył, że te źródła zasilania, choć są atrakcyjne, to jednak niestabilne. Z tego powodu rząd chce inwestować w nowoczesną energetykę gazową, a następnie – w energię jądrową.

– Docelowo polski atom będzie zastępował węgiel jako stabilne źródło zasilania – wskazał wiceminister.

Całość rozmowy z Arturem Soboniem jest dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj