[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: Większość Polaków uważa, że to konstytucja RP jest najwyższym prawem w Polsce

Bezczelność ludzi, którzy byli związani z aparatem komunistycznym, który nadal popierają, jest absolutnie oczywista. Mówię o tym wszystkim, bo wynika z tej dyskusji, że PO przegrywa w naszej debacie. Większość Polaków – mówią o tym wszystkie badania – uważa, że to konstytucja RP jest najwyższym prawem w Polsce, także w sporach z TSUE – powiedział w czwartkowym felietonie „Głos Polski” na antenie TV Trwam marszałek senior Sejmu IX kadencji Antoni Macierewicz.

Antoni Macierewicz poruszył temat działaczy PO, którzy uczestniczyli w jednej z audycji radiowych, w której przekonywali, że Polska musi podporządkować się Unii Europejskiej i prawu, jakie stanowi TSUE. „To zupełnie niesłychany materiał, w którym kłamstwo mieszało się z bezczelnością” – wskazał. W całej dyskusji przedstawiano dwa argumenty.

– Po pierwsze, mówili, że konstytucja RP podlega prawu międzynarodowemu, w więc TSUE i trzeba przyjąć do wiadomości, że tak jest. Ale przecież jest dokładnie przeciwnie. Stanowi o tym nie tylko art. 8 konstytucji RP, ale zdecydował o tym dwukrotnie także TK w 2005 i 2010 roku. W obu wypadkach – przed wejściem do UE i przed podpisaniem traktatu lizbońskiego – odpowiedź TK była jednoznaczna: to konstytucja stanowi prawo RP i wszelkie inne prawo musi podlegać konstytucji RP – podkreślił polityk.

Polska zgodziła się na to, by prawo unijne regulowało tylko niektóre kwestie.

– Oczywiście są takie sfery życia, w których Polska zgodziła się, by prawo unijne było respektowane, ale – w razie wątpliwości w tej kwestii – tą sferą nie jest prawo. Ta sfera, jak wiele innych, między innymi religia, obyczajowość, jest wyłączona spod prawodawstwa UE – wskazał poseł PiS.

– Drugi argument, który został sformułowany w tej debacie, brzmiał następująco: obecna UE jest kontynuacją Wspólnoty Węgla i Stali oraz Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej; były to struktury zawierane przez państwa demokratyczne, w których praworządność była zupełnie oczywista i nie trzeba było zawierać w tej kwestii żadnych reguł. Problem zaczął się – mówiono – kiedy do UE przyjęto państwa postkomunistyczne, bo w nich panowało bezprawie, w związku z tym one nie rozumiały i nie rozumieją po dzień dzisiejszy, co to jest praworządność, co to jest sądownictwo – powiedział marszałek senior Sejmu IX kadencji.

Antoni Macierewicz zaznaczył, że taka argumentacja to zwyczajna bezczelność.

– Bezczelność ludzi, którzy byli związani z aparatem komunistycznym, który nadal popierają, jest absolutnie oczywista. Mówię o tym wszystkim, bo wynika z tej dyskusji, że PO przegrywa w naszej debacie. Większość Polaków – mówią o tym wszystkie badania – uważa, że to konstytucja RP jest najwyższym prawem w Polsce, także w sporach z TSUE – podkreślił polityk.

radiomaryja.pl

drukuj