fot. wikipedia

NATO rozszerzy misję szkoleniową w Iraku

NATO rozszerzy misję szkoleniową w Iraku. Taką decyzję podjęli ministrowie obrony państw członkowskich Sojuszu. Sekretarz Generalny Jens Stoltenberg podkreślił jednocześnie konieczność przeciwstawienia się agresywnym działaniom Rosji.

Wzmocnienie zdolności obronnych Sojuszu oraz o przyszłe zaangażowanie NATO w walce z terroryzmem – to główne tematy które podjęli ministrowie państw NATO podczas dwudniowego spotkania w Brukseli. Politycy podjęli decyzję o utrzymaniu misji szkoleniowej w Iraku.

– Byliśmy zgodni co do tego, że misja zostanie utrzymana – podkreślił minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

NATO przejmie część działań prowadzonych przez Międzynarodową Koalicję przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu.

– Celem jest oczywiście wyszkolenie sił irackich, umożliwienie im bycia jeszcze lepszymi i silniejszymi w walce z naszym wspólnym wrogiem – ISIS. To leży w ich, i w naszym interesie. Dążymy do wspólnego celu, aby ISIS nigdy nie powrócił – zaznaczył sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Polscy żołnierze pozostaną w Iraku – zapowiedział minister Błaszczak.

– Okazujemy solidarność naszym sojusznikom, gdyż oczekujemy solidarności od naszych sojuszników w sytuacji kryzysowej – wyjaśnił szef MON.

Na przykład w przypadku agresji ze wschodu. Podczas rozmów w Brukseli sekretarz generalny Jens Stoltenberg skrytykował działania Rosji i zerwanie przez Moskwę traktatu rakietowego INF.

– Robimy wszystko, co w naszej mocy, by zapobiec nowemu wyścigowi zbrojeń. Nowy wyścig zbrojeń, zwłaszcza z bronią jądrową, nie jest dobry. Jest niebezpieczny. Dlatego też będziemy nadal pracować nad kontrolą zbrojeń, aby stawić czoła wyzwaniom i lukom, które widzimy teraz po upadku traktatu INF – powiedział Jens Stoltenberg.

NATO będzie kontynuować wysiłki zmierzające do zabezpieczenia Europy Wschodniej przed agresją ze strony Rosji.

 – Nie będziemy odzwierciedlać tego, co robi Rosja. Nie mamy zamiaru rozmieszczać w Europie nowych lądowych pocisków jądrowych, ale utrzymamy nasze odstraszanie i skuteczną obronę, aby chronić naszych obywateli – dodał Jens Stoltenberg.

Do końca 2024 roku państwa NATO przeznaczą na obronność łącznie 400 miliardów dolarów.

TV Trwam News

drukuj