Juliusz Braun - prezes TVP [fot. PAP]

TVP opuści MUX-1?

TVP opuści pierwszy naziemny multipleks cyfrowy w momencie, kiedy osiągnie 95 proc. pokrycia ludnościowego dla swojej trzeciej platformy – powiedziała poseł Barbara Bubula, były członek KRRiT.

Przewodniczący KRRiT Jan Dworak podczas wczorajszego posiedzenia połączonych sejmowych Komisji Kultury i ds. Kontroli Państwowej nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, kiedy telewizja publiczna uzyska wymagany zasięg.

Przypomnijmy, warunkiem aby TV Trwam mogła wejść na MUX-1 jest zwolnienie miejsc przez kanały publiczne. Ma to jednak – według zapewnień – nastąpić dopiero w kwietniu przyszłego roku.

Z informacji, które pojawiają się w Internecie wiadomo, że są specjaliści, którzy twierdzą, że 31 lipca tego roku to pokrycie zostanie osiągnięte, czyli po ostatecznym wyłączeniu telewizji analogowej w naszym kraju. Wynika z tego, że TV Trwam mogłaby pojawić się w każdym polskim domu w sierpniu. Jednak nie ma ze strony KRRiT, rządu i Ministerstwa Cyfryzacji odpowiedniego działania w tej sprawie. Choćby sam brak ujawnienia tego, kiedy te 95% zostanie osiągnięte świadczy o tym, że będą chcieli przeciągnąć to aż do ostatecznego terminu – powiedziała poseł Barbara Bubula.

Warto także przypomnieć, że prezes TVP Juliusz Braun mówił wcześniej, że chce pozostać na tym multipleksie jak najdłużej, a nawet wyraził chęć dalszego nadawania na nim.

Członek sejmowej Komisji Kultury i Środków Społecznego Przekazu podkreśla że, aby ten termin został przedłużony potrzebna byłaby zmiana ustawy przez Sejm.

–  Aby został przekroczony termin o którym mowa musi zostać zmieniona ustawa.  Myślę, że do tego nie dojdzie; będą przeciągać i próbować różnych sztuczek proceduralnych. W związku z tym, musimy być bardzo zmobilizowani i nadal domagać się tego, aby rzeczywiście w każdym domu zawitała telewizja katolicka. Bez nacisku społecznego decyzje administracyjne będą przeciągane – podkreśla poseł Barbra Bubula.

RIRM

 

drukuj