TVP działa przeciwko własnym interesom?
Telewizja publiczna wynajęła firmę zewnętrzną do prezentacji jesiennej ramówki. Z kolei pracownicy TVP mówią otwarcie, że spółka nie wykorzystuje ich potencjału i działa wbrew własnym interesom. O sprawie napisał Nasz Dziennik.
Pod koniec sierpnia Rada Pracowników TVP SA skierowała w tej sprawie pytanie do prezesa Juliusza Brauna, domagając się spotkania z zarządem spółki.
Odpowiedź jeszcze nie nadeszła, choć to nie pierwszy tego rodzaju monit, który dotyczy korzystania z zewnętrznej produkcji.
W ocenie Rady Pracowników TVP, wynajmowanie obcych podmiotów ze sprzętem telewizyjnym do promocji własnych produktów to de facto działanie przeciwko firmie, „szczególnie w chwili gdy ograniczane są wynagrodzenia i kiedy z braku zajęcia dla pracowników Zarząd wydaje zgodę na czasowe zawieszenie klauzuli konkurencyjności”.
– To się wiąże z takim podejściem, że wszystko to co z zewnątrz ma być tańsze, że ma się ograniczać wielkość tej firmy, a tymczasem wydaje się, że ta polityka jest kompletnie nietrafiona, ponieważ Telewizja Polska powinna być firmą narodową, która wykorzystuje cały swój potencjał jaki w tej chwili ma –powiedziała poseł Barbara Bubula z Rady Programowej TVP.Oficjalna prezentacja nowej, jesiennej ramówki TVP odbyła się 21 sierpnia na Woronicza. Jednak ciekawą sprawą jest fakt, że jesienna ramówka nie była w ogóle poddana żadnym konsultacjom z Radą Programową TVP, zwraca dodaje poseł Barbara Bubula.
– To świadczy o tym, że dosyć dziwnie jest zarządzana ta firma od czasu kiedy kieruje nią Juliusz Braun i wydaje się, że to jest przejaw takiej arogancji wobec zarówno widzów jaki i tych pracowników, którzy z wielką nadzieją oczekiwali na rozwiązanie problemów finansowych telewizji. A jak wiemy na skutek złej polityki rządów Platformy Obywatelskiej w ogóle to nie nastąpi w ciągu najbliższych lat. To świadczy właśnie o bardzo takim negatywnym stosunku do mediów publicznych obecnej ekipy rządowej – dodała Barbara Bubula.
Wypowiedź Barbary Bubuli
RIRM
