fot. flickr.com

Trzy ofiary wichur i powodzi we Francji

Do trzech wzrosła liczba ofiar śmiertelnych wichur i powodzi na południowym zachodzie Francji. Jak poinformowała agencja AFP, powołując się na prokuraturę, w niedzielę znaleziono zwłoki mężczyzny, który zginął podczas nawałnicy w departamencie Landy.

Natomiast w sobotę w miejscowości Espiens w departamencie Lot i Garonna znaleziono ciało starszego mężczyzny, którego dzień wcześniej porwał wzburzony potok.

W piątek straż pożarna poinformowała o śmierci 70-letniego kierowcy, który zginął w Ilharre w Baskonii (Pireneje Atlantyckie), gdy na jego samochód spadło drzewo powalone przez silny wiatr.

Pięć innych osób zostało rannych, gdy drzewa spadły na ich pojazdy; obrażenia odniesione przez dwóch mężczyzn w wieku 45 i 22 lat określono jako ciężkie.

W piątek wielu rejonach wiatr wiał z prędkością 120-130 km/godz., a w Millau w departamencie Aveyron nawet 143 km/godz. Była to najsilniejsza wichura w tej miejscowości od ponad 20 lat.

Silne wiatry uszkodziły m.in. linie energetyczne. W niedzielę wieczorem bez prądu było jeszcze ponad 12 tysięcy gospodarstw domowych. Deszcz, który towarzyszył wichurom, spowodował liczne powodzie i podtopienia. Poziom wielu rzek nadal rośnie.

PAP

drukuj