Trybunał Stanu umorzył postępowanie ws. immunitetu prof. Małgorzaty Manowskiej
Postępowanie Trybunału Stanu ws. immunitetu Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego, Małgorzaty Manowskiej, zostało umorzone. Decyzja zapadła w czwartek w trzyosobowym składzie.
3 września Trybunał stanu rozstrzygał w sprawie uchylenia immunitetu I prezes Sadu Najwyższego i jednocześnie przewodniczącej Trybunału Stanu prof. Małgorzaty Manowskiej. W trakcie rozprawy doszło do awantury.
Rozprawę nie rozpatrywał pełny skład, a trzyosobowy, ponieważ dwunastu sędziów zostało wyłączonych. Powód? Złożyli doniesienie do prokuratury na prezes Małgorzatę Manowską i w tej sprawie składali zeznania w prokuraturze. Wyłączeni sędziowie pojawili się na sali rozpraw i zasiedli za stołem prezydialnym. Część z nich, związana z obozem rządowym, awanturowała się. Takie zachowania zirytowały przewodniczącego składu Piotra Łukasza Andrzejewskiego – zasłużonego adwokata
– Proszę nie przeszkadzać, obowiązuję kultura na tej sali – upominał Piotr Łukasz Andrzejewski, zastępca przewodniczącego Trybunału Stanu.
Posiedzenie wówczas zostało odroczone. W czwartek trzyosobowy skład: Piotr Andrzejewski, Piotr Sak i Józef Zych ponownie się zebrał. Tym razem na posiedzeniu niejawnym. O decyzjach Trybunału Stanu poinformował pełnomocnik prof. Małgorztay Manowskiej, Bartosz Lewandowski.
– Mogę natomiast zdradzić, że z dzisiejszym postanowieniem Trybunału Stanów postępowanie zostało umorzone – mówił mec. Bartosz Lewandowski, pełnomocnik przewodniczącej TS prof. Małgorzaty Manowskiej.
Zdanie odrębne zgłosił sędzia Józef Zych. O umorzeniu postępowania wobec profesor Małgorzaty Manowskiej przesądziła pozycja prokuratora.
– Natomiast mogę powiedzieć tyle, że bardzo istotną kwestią była kwestia umocowania prokuratora, który ten wniosek składał – zaznaczył mec. Bartosz Lewandowski.
Chodzi zapewne o prokuratora mianowanego przez Prokuratora Krajowego Dariusza Korneluka, którego status jest kwestionowany. Z kolei obecny minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek, złożył wniosek do Trybunału Stanu o wyłączenie z trzyosobowego składu dwóch sędziów: Piotra Łukasza Andrzejewskiego i Piotra Saka. Ten wniosek nie został rozpatrzony przez Trybunał.
– Są tacy, którzy trzymają się procedur i tacy, którzy je łamią. Jak będą łamane, to będą zawiadomienia do prokuratury, albo prokuratura będzie działać z urzędu – podkreślił Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny.
Prokuratura zarzuca Małgorzacie Manowskiej m.in. niezwołanie w marcu ubiegłego roku posiedzenia Trybunału stanu w pełnym składzie, aby zmienić regulamin Trybunału. Działania prokuratury wobec I prezes Sądu Najwyższego można odczytać jako polityczną walkę z sędziami powołanymi za czasów rządu PiS.
TV Trwam News



