fot. PAP/Leszek Szymański

Trwają starania o wyrównanie dopłat dla polskich rolników w ramach Wspólnej Polityki Rolnej

Od dłuższego czasu trwają starania o wyrównanie dopłat dla polskich rolników w ramach Wspólnej Polityki Rolnej. Będą również wprowadzane zmiany, które pozwolą na szybsze wypłaty unijne w przypadku suszy czy powodzi.

Wspólna Polityka Rolna powstała w celu wsparcia sektora rolnego. Do jej podstawowych zadań należą dopłaty bezpośrednie czy rozwój obszarów wiejskich. System dofinansowania jest mocno krytykowany. Okazuje się, że pomoc zamiast trafiać do rolników, wędruje do największych właścicieli ziemi.

To właśnie Polska, jak wskazuje europoseł PiS Krzysztof Jurgielm, zalicza się do tych państw, które nie otrzymują zbyt wiele od Unii Europejskiej.

– W momencie wejścia Do Wspólnoty przyjęliśmy gorsze warunki. Kierunkowo jest zapisane, że będzie wyrównywanie dopłat i do tego należy dążyć, ale przez 15 lat nie udało się tego zrealizować. Trzeba ten problem ciągle stawiać i upominać się o równe warunki konkurencji – mówił były minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel.

Polityk podkreśla, że polscy rolnicy nie powinni mieć mniejszych dopłat, ponieważ produkcja i jakość żywności w naszym kraju, jest taka sama, jak w Unii Europejskiej, a nawet lepsza. Związane jest to z dobrym stanem środowiska czy metodami produkcji. Duży wpływ w tej kwestii mają także małe gospodarstwa, które produkują zdrową żywność. Kwestia wyrównania dopłat zależy od jesiennych wyborów, bo to rządy państw narodowych grają tutaj decydującą rolę.

– Głównym problemem, którym będę się zajmował w Parlamencie Europejskiej jest sprawa Wspólnej Polityki Rolnej i warunków funkcjonowania naszego rolnictwa. Sprawa polityki spójności, pakietu legislacyjnego. Dotyczy to jakości życia na obszarach wiejskich, a więc infrastruktury społecznej, technicznej, wodociągowej, ochrony środowiska. Trzecia ważna sprawa to nowy, specjalny program dla Polski Wschodniej, który ma przyspieszyć rozwój naszego regionu, tak żeby był konkurencyjny w stosunku do innych regionów Unii Europejskiej i Polski – powiedział Krzysztof Jurgiel.

W projekcie zmian ma znaleźć się poprawka dotycząca interwencji Unii Europejskiej w przypadku klęsk żywiołowych. Chodzi o jak najszybszą pomoc. Na chwilę obecną potrzebna jest zgoda Komisji Europejskiej, na którą czeka się od dwóch do trzech miesięcy. Nowy zapis pozwoli na oczekiwanie do miesiąca.

W ramach tego zostanie powołany fundusz, z którego będą wypłacane środki w sytuacjach kryzysowych.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj