fot. wikipedia

Trwają rozmowy związkowców z zarządem spółki PKP Cargo

Rozpoczęła się kolejna tura rozmów przedstawicieli związków zawodowych z zarządem spółki PKP Cargo. Dziś działacze m. in. z Poznania, Przemyśla i Katowic dołączą do związkowców z Warszawy, którzy od wtorku nie chcą opuścić budynku firmy.

Związkowcy domagają się wzrostu wynagrodzeń wszystkich pracowników o 250 zł. Zaproponowano im podwyżkę jedynie o 45 zł.

Jednocześnie członkom zarządu przyznano po 10 tys. zł. premii. Prezes PKP zapewnił, że podwyżki nie zostaną wprowadzone, jednak nie odpowiedział na pytanie o to, czy istnieje uchwała dotycząca premii dla władz spółki.

Henryk Grymel, szef kolejarskiej „Solidarności”, jeden z negocjatorów, liczy na jak najszybsze rozwiązanie sporu.

– My negocjujemy zgodnie z prawem w dobrej wierze i chcemy się dogadać. Ustawa mówi, że obie strony mają negocjować w dobrej wierze. Zobaczymy, co druga strona powie. Zgodnie z ustawą rozwiązywania sporów zbiorowych w trakcie mediacji przeprowadzamy referendum, bo jeżeli dojdzie do sytuacji, że już będzie pat protokołu rozbieżności, to trzeba będzie podjąć strajk zgodnie z ustawą o Rozwiązywaniu Sporów Zbiorowych – zaznacza Henryk Grymel.

Referendum strajkowe jest zapowiadane na 21 sierpnia. Działające w PKP Cargo związki zawodowe są ze spółką w sporze zbiorowym od 7 lipca.

RIRM

drukuj