fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Trwa śledztwo ws. wyłudzeń VAT. Politycy i urzędnicy na celowniku prokuratury

Sędziowie, b. ministrowie, a nawet były premier Donald Tusk znaleźli się na celowniku prokuratury badającej, kto pomagał VAT-owskim oszustom. Śledztwo ma najwyższy priorytet. Prowadzi je zespół prokuratorów oraz funkcjonariuszy CBA i ABW. Prokuratorzy badają, czy rząd PO-PSL przyzwalał na działanie przestępców, którzy w kilka lat wyłudzili z budżetu co najmniej 232 mld zł.

Jak podają media, na celowniku prokuratury znaleźli się politycy i wysocy urzędnicy – wszyscy, którzy w ubiegłych latach mieli wpływ na kształt prawa podatkowego oraz podejmowali decyzje dotyczące VAT-owskiej przestępczości – powiedział politolog Marcin Adamczyk.

– Z jednej strony, kto pozwolił na uchwalenie takiej ustawy, która pozwoliła nie płacić podatku VAT, a z drugiej, kto nie kontrolował właśnie tych wszystkich firm, które te karuzele VAT-owskie urządziły – wskazał ekspert.

Pod lupą jest były premier Donald Tusk, który podpisał zmiany w statucie ABW, co pozwoliło zlikwidować Departament Ochrony Interesów Ekonomicznych Państwa, który zajmował się rozpoznawaniem, ujawnianiem i ściganiem przestępstw godzących w podstawy ekonomiczne państwa – wskazał prokurator krajowy Bogdan Święczkowski.

– Ta instytucja, która powinna zajmować się największymi aferami gospodarczymi, które godzą w podstawy ekonomiczne państwa – przestępczość VAT-owska godziła przez wiele lat – została zlikwidowana. Funkcjonariusze, którzy byli wyspecjalizowani w ściganiu tego rodzaju przestępstw, w ujawnianiu, rozpoznawaniu zostali rozproszeni. Oczywiście stało się to na wniosek gen. Bondaryka. Więc musimy sobie zadać pytanie i wyjaśnić, dlaczego tak się stało – wyjaśniał Bogdan Święczkowski.

Przekręty VAT-owskie za rządu koalicji PO-PSL uszczupliły polski budżet na sumę 232 mld zł. Wobec tak gigantycznej sumy pewne osoby powinny zostać pociągnięte do odpowiedzialności – podkreśliła poseł PiS Gabriela Masłowska.

– To jest kłamstwo, manipulacja, manipulacja danymi, zaprzeczenie danym, faktom, konkretnym danym. (…) Uważam, że powinny być wyciągnięte konsekwencje wobec tamtej ekipy, wobec konkretnych osób, które brały w tym udział – zaznaczyła polityk.

Tym bardziej, że osoby sprawujące najwyższe funkcje w państwie miały świadomość o skali popełnianych przestępstw wokół VAT, akcyzy, czy ceł. Reakcji nie było – zwrócił uwagę senator Jan Maria Jackowski

– Brak reakcji jest bardzo zastanawiający i nie dziwi mnie, że prokuratura chce wyjaśnić wszelkie aspekty, czy było to jakieś zaniedbanie czy było to świadome działanie. Jaka była natura tego braku reakcji ze strony kompetentnych organów państwa – powiedział Jan Maria Jackowski.

Wyłudzenia podatkowe były zawsze – wskazał poseł Michał Szczerba z PO.

– A wcześniej nie było wyłudzeń VAT-u w 2005 – 2007? Na pewno były, więc proponowałbym, żeby prokuratura, która w tej chwili podlega ministrowi Ziobro, zajęła się przestępczością zorganizowaną i kierowała swoich śledczych do tego typu spraw, ale nie tylko w latach rządów Platformy, ale również w okresie wcześniejszym – powiedział Michał Szczerba.

Trzeba powołać komisję śledczą, bo skala wyłudzeń ostatnich lat wskazuje na zorganizowany proceder z udziałem urzędników – zauważył poseł Kukiz ’15 Piotr Apel.

– Nie ma to znaczenia, czy minister będzie z Platformy czy z SLD, czy nawet z PiS-u poprzedniego rządu. Myślę, że każdy z tych ministrów jest w stanie opowiedzieć ciekawe historie, przybliżyć do znalezienia prawdy, kto miał interes, żeby te karuzele powstawały i kto miał interes, żeby te karuzele nieskutecznie ścigać – powiedział Piotr Apel.

Powołanie komisji popiera Nowoczesna.

– Jeżeli taka atmosfera przyzwolenia była, to było bardzo źle. Myślę, że prokuratura powinna wyjaśnić, jak rzeczywiście tutaj organy państwa pracowały – powiedział Paweł Rabiej.

Luka VAT-owska mogła być znacznie większa, niż ta, która została oszacowana na 232 mld zł. – zwrócił uwagę dr Mariusz Sokołek, ekonomista.

– Proszę pamiętać, że poprzednia ekipa skupiała się tylko na wprowadzaniu nowych podatków i podwyższaniu obecnych. Tak naprawdę teraz póki co nic takiego się nie dzieje, wręcz odwrotnie, a dochody wzrastają. Więc ta luka budżetowa na pewno była, trudno oszacować, jakiej skali. Ja twierdzę, że oby tylko taka była – wskazał dr Mariusz Sokołek.

Wyłudzenia VAT-owskie, obok afery Amber Gold oraz reprywatyzacji, to kolejna pozostałość po poprzedniej ekipie rządzącej.

TV Trwam News/RIRM

drukuj