Trwa protest górników i hutników w Krakowie

Od blokady drogi wjazdowej do huty ArcelorMittal Poland w Krakowie rozpoczął się dzisiejszy protest górników i hutników. Następnie protestujący przeniosą się przed bramę główną huty.

Pikietę hutników wspierają górnicy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, która wydobywa surowiec na potrzeby produkcji hutniczej koncernu.

Protest organizowany przez związki zawodowe to reakcja na zapowiedziane przez spółkę wstrzymanie prac w części surowcowej krakowskiej huty. Ma to nastąpić 23 listopada.

Liczymy, że spółka wycofa się ze swojej decyzji – powiedział przewodniczący „Solidarności” w krakowskiej hucie ArcelorMittal Władysław Kielian.

– Cały czas protestujemy przeciwko decyzji o zamknięciu wielkiego pieca i stalowni w Krakowie. To po prostu w tym momencie jest dalszy ciąg podkreślający nasze żądania o wycofanie się z tej decyzji, o której ostatnio zostaliśmy poinformowani, że 23 listopada ten piec będzie wygasał – podkreślił Władysław Kielian.

W wyniku wygaszenia pieca pracę może stracić ponad tysiąc pracowników, w tym 800 pracowników ArcelorMittal Poland. Władze firmy zapewniają, że pracownicy nie zostaną zwolnieni.

ArcelelorMittal Poland jest największym producentem stali w Polsce. Wraz ze spółkami zależnymi zatrudnia ponad 13 tys. osób.

RIRM

drukuj