fot. sxc.hu

Trwa akcja #NieKłamMedyka

W mediach społecznościowych trwa akcja #NieKłamMedyka. Włączają się w nią też sami ratownicy medyczni, którzy apelują do osób wzywających pogotowie, aby nie zatajały informacji o potencjalnym zakażeniu koronawirusem.

Ratownicy wskazują, że kłamstwo naraża na niebezpieczeństwo nie tylko ich, ale też pracowników Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych oraz Izb Przyjęć.

Z tego powodu część medyków musiało ponadto poddać się przymusowej kwarantannie, co skutkuje tym, że nie mogą pracować i pomagać potrzebującym.

Przed konsekwencjami zatajania informacji o potencjalnym zakażeniu koronawirusem przestrzega lekarz epidemiolog Zbigniew Hałat.

– Jeżeli ktoś ukrywa informację, że miał ryzyko zakażenia, że kontaktował się z podejrzanym o zakażenie, przenosi nieszczęście na nas wszystkich. W związku z tym takie zachowanie jest nie tylko antyspołeczne, antynarodowe, ale też przeciw własnej rodzinie. Nie pyta się przecież, czy był/a Pan/Pani narażony na zakażenie nie dla radości, ale po to, by zlokalizować osoby, które przenoszą zakażenie na innych, nie wiedząc o tym, bo bezobjawowo i przekazać do kwarantanny – wyjaśnia Zbigniew Hałat.

W akcję #NieKłamMedyka włączyli się między innymi Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie i Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

 RIRM

drukuj