fot. wikipedia

To już pewne. PKL zostaną sprzedane

Polskie Koleje Linowe zostaną sprzedane w ciągu najbliższego tygodnia. Transakcja zostanie przeprowadzona mimo, że prokuratura prowadzi śledztwo ws. nieprawidłowości w procesie prywatyzacji PKL.

Prezes PKP Jakub Karnowski poinformował, że w ciągu najbliższego tygodnia PKP S.A. i Polskie Koleje Górskie mają podpisać ostateczną umowę sprzedaży akcji PKL.

Dopiero po podpisaniu umowy na konta PKP S.A. trafi 215 mln zł, za które należące do podhalańskich samorządów Polskie Koleje Górskie kupiły PKL.

W momencie finalizacji transakcji większościowym akcjonariuszem Spółki Polskie Koleje Górskie będzie Mid Europa Partners. Fundusz inwestycyjny obejmie ponad 98 proc. akcji spółki. Reszta akcji trafi do samorządów, które ją powołały.

Transakcja budzi olbrzymie wątpliwości i zastrzeżenia – mówi poseł Arkadiusz Mularczyk. Polityk wskazuje na nienależyte zabezpieczenie interesów Skarbu Państwa. Obawia się, że Międzynarodowy Fundusz inwestycyjny rozparceluje majątek spółki.

– Podmiot zagraniczny, podmiot inwestycyjny zarejestrowany na wyspie Guernsey będzie w konsekwencji właścicielem Polskich Kolei Górskich i w konsekwencji – zyski z działalności tej firmy, będą wypływały za granicę.  Przypuszczam też, że ten fundusz po pięciu latach rozparceluje całą spółkę i posprzedaje ją kolejnym inwestorom i dobrze na tym zarobi. Problem polega na tym, że Skarb Państwa – w zasadzie PKP – wyzbywa się majątku, wyzbywa się firmy, która jest taką „złotą kurą” znoszącą złote jaja. Ta firma przynosi co roku 9 mln zł dochodu. Ja obawiam się, co będzie z Polskimi Kolejami Linowymi, jaki będzie los tej firmy – zaznacza Arkadiusz Mularczyk.

Na transakcję nie było zgody Rady Miasta Zakopanego. W sprawie prywatyzacji PKL kontrolę podjęła NIK, a także Regionalna Izba Obrachunkowa w Krakowie.

W ubiegłym tygodniu śledztwo ws. nieprawidłowości przy procesie prywatyzacji Polskich Kolei Linowych wszczęła Prokuratura Okręgowa w Krakowie.

W związku z tym poseł Arkadiusz Mularczyk z SP zaapeluje dziś do prezesa PKP o niepodpisywanie umowy sprzedaży akcji PKL.

– W dniu dzisiejszym wystosujemy pismo do prezesa grupy PKP z wnioskiem o wstrzymanie się z podpisaniem takiej decyzji do czasu zakończenia postępowań kontrolnych. Pan Jakub Karnowski musi mieć świadomość, że toczą się postępowania kontrolne, toczy się śledztwo i pomimo tych wszystkich zastrzeżeń, tych wątpliwości jeśli podpisze tę umowę to może w przyszłości narazić się na odpowiedzialność odszkodowawczą a może nawet odpowiedzialność karną – kończy poseł Arkadiusz Mularczyk.

Polskie Koleje Linowe stanowią olbrzymi majątek należący do wszystkich Polaków; to jest m.in. kolejka linowa na Kasprowy Wierch i prawie 100 ha gruntów w najbardziej atrakcyjnych miejscowościach górskich.

RIRM

 

drukuj