Tablica ku czci Wojtka Omyły poległego w Powstaniu Warszawskim

„44. Wojtek Omyła ps. „Wojtek” Baon „Zośka”. Z Częstochowy do Powstania Warszawskiego”, pod takim hasłem odbywają się dziś w Częstochowie uroczystości odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej Wojciechowi Omyle ps. „Wojtek” (1924-1944) harcerzowi, żołnierzowi Harcerskiego Batalionu Armii Krajowej „Zośka”, poległemu w Postaniu Warszawskim.

Uroczystości rozpoczęły się o godz. 11 w archikatedrze Świętej Rodziny, gdzie zostanie odprawiona Msza św. w intencji Wojciecha Omyły i poległych Powstańców Warszawskich. Po Mszy św. o godz. 12 w kamienicy przy ul. Krakowskiej 36 zostanie odsłonięta i poświęcona tablica pamiątkowa ku czci Wojciecha Omyły.

Uroczystości odbędą się z inicjatywy Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Katowicach i fundatorów tablicy Grzegorza i Kacpra Szczukockich, pod patronatem honorowym abp Wacława Depo metropolity częstochowskiego i dr Andrzeja Drogonia dyrektora Katowickiego Oddziału IPN.

Wojciech Omyła urodził się 6 stycznia 1924 r. w Warszawie w Kościuszkowskim Obozie Saperów na Powązkach. Od 21 marca 1934 r. należał do 68 Męskiej Modlińskiej Drużyny im. Tadeusza Kościuszki. Związany z Częstochową. Uczestnik Powstania Warszawskiego jako żołnierz 3 drużyny II plutonu „Alek” 2. kompanii „Rudy” Batalionu „Zośka”. Walczył m. in. o zdobycie obozu „Gęsiówka”. Zginął 8 sierpnia 1944 r. na terenie cmentarza ewangelickiego na Woli. Wojciech Omyła jest pochowany w kwaterze powstańców na warszawskich Powązkach w kwietniu 1947 r., a na rodzinnym grobie Omyłów w Częstochowie znajduje się poświęcona mu pamiątkowa inskrypcja.

„Kwiecień 1947 r. Dostaję depeszę od Matki przebywającej w Warszawie o następującej treści: Pogrzeb Wojtusia, sobota – rano przyjechać – Matka!”…Godziny ranne 26 IV 1947 r. W małym kościółku wojskowego cmentarza, przy ołtarzu, świetle jarzących się lamp i powodzi kwiatów, w czterech żołnierskich prostych, bo zbitych z desek trumnach spoczywają młodzi chłopcy powstańcy warszawscy z batalionu harcerskiego „Zośka”…Sztandar chyli się ku trumnom, w kościele słychać szepty modlitw i bolesne łkania członków rodziny poległych. Kondukt pogrzebowy rusza na cmentarz, w drodze Matka moja prosi, abym wrzucił Wojtkowi do trumny różaniec”- napisał Mieczysław Maciej Omyła, brat Wojciecha w swoim pamiętniku, którego fragmenty udostępniła KAI Ewa Maciejewska, bratanica Wojciecha Omyły.

Mieszkańcy Częstochowy od samego początku interesowali się losami Powstania Warszawskiego i powstańców. Częstochowa niosła powstańcom pomoc militarną. Częstochowianie starali się wspierać także materialnie uciekinierów i wysiedlonych z Warszawy. 13 września 1944 r. otwarto biuro dla ewakuowanych z Warszawy, pomocy udzielał także Polski Komitet Opiekuńczy.

Mieszkańcy powstańczej Warszawy uzyskiwali wsparcie od Kościoła. 7 października 1944 r. biskup częstochowski Teodor Kubina wydał Odezwę Arcypasterską w sprawie zbiórki dla wysiedlonych z Warszawy. 19 października siostry zmartwychwstanki uruchomiły kuchnię w barakach przy ul. Chłopickiego. Mieszkańcy stolicy znaleźli też schronienie i opiekę w domach zakonnych i przy parafiach. Szczególną rolę odegrała parafia św. Jakuba i jej proboszcz ks. Wojciech Mondry. Przy kościele św. Jakuba schronienie i opiekę odnaleźli kapłani, których losy wojenne przywiodły do Częstochowy. Po Powstaniu Warszawskim swoje miejsce w Częstochowie odnaleźli ludzie kultury, inteligencja, m.in. Zofia Kossak-Szczucka, która wraz z ks. Antonim Marchewką podjęła starania o wznowienie wydawania Tygodnika Katolickiego Niedziela. W Częstochowie od 7 października 1944 r. przebywał także gen. Leopold Okulicki, szef Armii Krajowej, skąd obejmował dowództwo nad całością prac konspiracyjnych. W okresie od października 1944 r. do stycznia 1945 r. Częstochowa była stolicą podziemnej Polski.

drukuj