fot. PAP/EPA

T. May: przyjrzę się sugestiom J. Czaputowicza w sprawie backstopu

Brytyjska premier Theresa May powiedziała w poniedziałek, że „przyjrzy się dokładniej” sugestiom szefa polskiego MSZ Jacka Czaputowicza w sprawie czasowego ograniczenia tzw. backstopu, czyli mechanizmu awaryjnego dla Irlandii Płn. przy brexicie.

Podkreśliła chęć zachowania bliskich relacji z Polską.

Odpowiadając na pytanie mającego polskie pochodzenie posła Partii Konserwatywnej Daniela Kawczyńskiego, Theresa May odparła, że „przyjrzy się dokładniej” propozycjom polskiego ministra i dodała, że „zawsze dobrze współpracowaliśmy z polskim rządem w tej i innych kwestiach w ramach Rady Europejskiej”.

„Chcę nadal kontynuować tak bardzo bliskie relacje z Polską po tym, jak wyjdziemy z Unii Europejskiej” – zapewniła.

W opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla „Rzeczypospolitej” Jacek Czaputowicz powiedział, że gdyby Irlandia zwróciła się do UE, żeby backstop obowiązywał czasowo, „powiedzmy pięć lat”, impas w negocjacjach dotyczących wyjścia Wielkiej Brytanii z UE zostałby przezwyciężony. Przyznał, że byłoby to mniej korzystne dla Irlandii, ale korzystniejsze niż Brexit bez umowy.

Wicepremier i szef MSZ Irlandii Simon Coveney krytycznie odniósł się w do tego pomysłu, tłumacząc, że według niego ograniczenie czasowo tego mechanizmu oznaczałoby, że nie byłby w ogóle zabezpieczeniem.

„Nie sądzę, by odzwierciedlało to myślenie UE w odniesieniu do umowy o wyjściu Wielkiej Brytanii z UE” – powiedział.

Media w Wielkiej Brytanii i Irlandii oceniły, że wypowiedź polskiego ministra jest „wyłamaniem się z linii UE” w sprawie Irlandii i ujawnia podziały wewnątrz Wspólnoty.

PAP/RIRM

drukuj