fot. pixabay.com

Szokujące doniesienia niemieckich mediów. Tuż po II wojnie światowej niemieccy naziści zarządzali sanatoriami dla dzieci

Niemiecka telewizja ARD ujawnia szokujące informacje. Tuż po II wojnie światowej niemieccy naziści zarządzali sanatoriami dla dzieci. Podopieczni byli torturowani.

Według raportu telewizji ARD, pod opiekę niemieckich nazistów trafiło po wojnie kilka tysięcy dzieci. Do sanatoriów przyjeżdżały w ramach tak zwanych kuracji rekonwalescencyjnych. W rzeczywistości dzieci były jednak maltretowane i torturowane. Proceder trwał aż do lat osiemdziesiątych. Ofiary pamiętają te wydarzenia do dzisiaj.

– Tak naprawdę musiałeś w trakcie pobytu ciągle uważać, aby nie zostać popchnięty, przewrócony lub zamknięty za karę. To doprowadziło do tego, że stałem się kłębkiem nerwów, a czas tam spędzony wspominam jako najgorszy w moim życiu – wspomina jedna z ofiar.

Ofiary przywołują wstrząsające wspomnienia. Były zamykane w saunach lub zmuszane do stania boso na zimnej podłodze przez wiele godzin. Kierownikiem jednej z placówek był Hugo Kraas – jeden z najwyższych rangą generałów Waffen SS i członek zaufanej gwardii przybocznej Adolfa Hitlera.

Na wyspie Borkum na Morzu Północnym uzdrowisko dla dzieci prowadził natomiast Werner Scheu, który w 1941 roku uczestniczył w rozstrzelaniu 220 litewskich Żydów. Podobnych przypadków było więcej. Niemieccy politycy zapowiedzieli, że sprawa zostanie wyjaśniona.

 

 

TV Trwam News

drukuj