fot. PAP/Paweł Supernak

Szef MON: Wojskowy szpital w Legionowie powstanie w ciągu dwóch lat

W środę podpisana została umowa dotycząca budowy szpitala wojskowego w Legionowie. Szpital powstanie w ciągu dwóch lat, będzie miał sześć oddziałów i blok operacyjny; w lecznicy zatrudnienie znajdzie 250 osób powiedział szef MON Mariusz Błaszczak.

Podczas podpisania umowy szef MON mówił, że idea utworzenia lecznicy w Legionowie narodziła się w 1980 r., kiedy powstawała tam Solidarność.

„To była jedna z zasadniczych potrzeb dla mieszkańców Legionowa, także dla części mieszkańców, którzy byli żołnierzami Wojska Polskiego” – dodał szef MON. Wyraził radość, że „marzenie wyrażone po raz pierwszy w 1980 r. właśnie się spełniło”.

Minister Mariusz Błaszczak poinformował, że placówka będzie składać się z sześciu oddziałów i bloku chirurgicznego, zatrudnienie znajdzie tam 250 osób. Zapewnił, że szpital w Legionowie powstanie „w ciągu dwóch lat”.

Szef MON zaznaczył, że powodem budowy lecznicy jest rosnąca liczba żołnierzy zamieszkałych w Legionowie.

„W porównaniu do czasów niezbyt odległych, kiedy to likwidowano jednostki wojskowe w Legionowie i powiecie legionowskim, dziś liczba żołnierzy w Legionowie i powiecie legionowskim wzrasta” – powiedział.

Wojskowy szpital w Legionowie będzie oddziałem Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Szef MON podkreślił, że placówka będzie otwarta dla wszystkich mieszkańców Legionowa i powiatu. Zaznaczył też, że „pomysł budowy szpitala w Legionowie został skrytykowany przez wiceprzewodniczącego Platformy Obywatelskiej, byłego ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka”. Według Błaszczaka, Siemoniak „nazwał ten pomysł absurdalnym”.

Szef resortu obrony narodowej powiedział, że gwarancją powstania placówki są rządy PiS.

„Jeżeli tak by się złożyło, że do rządów wróciliby politycy PO i PSL, to będą likwidować jednostki wojskowe tak, jak w 2011 r. zlikwidowali całą 1 Warszawską Dywizję Zmechanizowaną im. Tadeusza Kościuszki” – mówił minister Błaszczak.

Dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego gen. dyw. Grzegorz Gielerak zaznaczył, że budowa legionowskiego szpitala jest dla WIM „długo oczekiwanym impulsem rozwojowym”.

„Za pośrednictwem tej inwestycji nasze usługi – to, co potrafimy najlepiej: leczyć ludzi, dotkną nowych grup pacjentów. Jednocześnie dzięki zaangażowaniu środków Ministerstwa Obrony Narodowej WIM otrzyma dodatkowe środki, zwiększające jego kapitał i wzmacniające tym samym pozycję lidera na krajowym rynku ochrony zdrowia” – powiedział gen. dyw. Grzegorz Gielerak.

Podkreślił, że inwestycja jest wyzwaniem ambitnym i „realizowanym w czasie kluczowych zmian, jakie dokonują się w systemie ochrony zdrowia” oraz, że skupia się na potrzebach wojska i oczekiwaniach społecznych. Ocenił, że widoczny jest pozytywny wpływ wojskowej służby medycznej na kształtowanie się rynku ochrony zdrowia w Polsce ponieważ – przy zaspokajaniu potrzeb pacjentów – wykorzystywane są doświadczenia wojska.

Generał dywizji ocenił, że szpital w Legionowie będzie wpisywał się w nową formułę organizacji rynku ochrony zdrowia w Polsce, która – jak mówił – oparta jest o model współpracy szpitali o najwyższym stopniu referencyjności z jednostkami o poziomie niższym. Według niego, to „najbardziej praktyczny i racjonalny” sposób wykorzystania posiadanych przez szpitale zasobów.

Budowę szpitala w Legionowie zrealizuje firma Strabag. Wojciech Trojanowski z zarządu spółki wyraził nadzieję, że w grudniu 2021 r. obiekt zostanie ukończony. Poinformował, że Strabag realizuje w Warszawie także budowę dwóch innych szpitali – Szpitala Południowego oraz szpitala na Białołęce.

Szpital wojskowy w Legionowie ma być placówką zapewniającą rozszerzony dostęp do opieki medycznej dla mieszkańców Legionowa i regionu. Będzie również służyć żołnierzom powstającej 18. Dywizji Zmechanizowanej, wojsk sojuszniczych oraz dwóch mazowieckich brygad obrony terytorialnej.

Ma tam funkcjonować sześć oddziałów: kardiologiczny, chirurgiczny, intensywnej terapii, chorób wewnętrznych, okulistyczny oraz ginekologiczno-położniczy. Planowane jest także utworzenie bloku operacyjnego, składającego się z dwóch sal operacyjnych. Według założeń, placówka będzie mogła hospitalizować jednocześnie około 90 pacjentów. Lekarze będą w nim dyżurowali 24 godziny na dobę. Budynek szpitalny ma liczyć 5 kondygnacji naziemnych oraz parking podziemny.

PAP

drukuj