fot. PAP/Paweł Supernak

Szef MON: W czwartek zaprezentujemy system powszechnych, dobrowolnych szkoleń wojskowych

Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i szef Ministerstwa Obrony Narodowej, poinformował w środę, że w czwartek zaprezentowany zostanie system powszechnych, dobrowolnych szkoleń wojskowych, które mają wystartować od przyszłego roku.

O pracach nad programem podobnych szkoleń informował w marcu premier Donald Tusk. Zapowiedział wówczas, że w 2027 roku Polska osiągnie możliwość przeszkolenia wojskowego 100 tys. ochotników w ciągu roku.

Podczas wystąpienia w Cytadeli Warszawskiej szef MON przekonywał, że w razie konfliktu „do obrony powołany jest każdy z nas, każdy obywatel Rzeczpospolitej, nikt z tego nie jest zwolniony”.

Dlatego – mówił wicepremier – w czwartek o godz. 8.30 wraz z szefem sztabu generalnego, gen. Wiesławem Kukułą, oraz wiceszefem MON, Cezarym Tomczykiem, zaprezentowany zostanie system powszechnych, dobrowolnych szkoleń wojskowych. Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że ich pilotaż przeprowadzony zostanie jeszcze w listopadzie i grudniu bieżącego roku, a w pełnoskalowym wymiarze ruszą one od przyszłego roku.

„Dla każdego będzie uszyty na miarę program budowy odporności państwa polskiego – nie każdy będzie żołnierzem, nie każdy będzie powołany, proszę nie mieć tutaj żadnych wątpliwości. Są ci, którzy są powołani jako rezerwiści, mają wyznaczone swoje miejsca aktywności; są ci, którzy nie będą powołani do wojska, będą w obronie cywilnej; są ci, którzy zostaną w swoich miejscowościach, w domach, w swoich miejscach pracy. Ale są wszyscy ci, którzy mogą się przeszkolić – od juniora do seniora. Będziemy o tym bardzo dokładnie mówić” – przekonywał szef MON.

Na początku października wiceminister Cezary Tomczyk mówił, że planowane szkolenia powszechne mają stanowić nową formę – umożliwiać każdemu chętnemu udział w kursach indywidualnych, realizowanych samodzielnie lub grupowo, np. w ramach zakładu pracy.

Cezary Tomczyk wyjaśnił, że każda firma w Polsce – np. Poczta Polska, Polska Grupa Zbrojeniowa czy nawet samo Ministerstwo Obrony Narodowej – będzie mogła zgłosić grupę pracowników do wspólnego szkolenia.

Jak mówił, chętna osoba otrzyma informację o dostępnych terminach i będzie mogła wybrać jednostkę wojskową, w której przejdzie przeszkolenie.

PAP

drukuj