fot. PAP/Artur Reszko

Szef MON: Poparcie utworzenia stałej bazy USA w Polsce przez Kongres jest znacznie bliższe

Poparcie powstania stałej bazy wojsk USA w Polsce przez amerykański Kongres jest znacznie bliższe; mam nadzieję, że decyzja ws. bazy zapadnie jeszcze za prezydentury Donalda Trumpa – powiedział w piątek szef MON Mariusz Błaszczak.

We wtorek oficjalną wizytę w Białym Domu złożył prezydent Andrzej Duda. Jednym z głównych tematów rozmów prezydenta Polski i USA była sprawa rozlokowania w Polsce stałych baz amerykańskich, o co zabiega nasz kraj. Polska delegacja spotkała się m.in. z wiceprezydentem Stanów Zjednoczonych Mike’iem Pencem i sekretarzem stanu Mike’em Pompeo. W rozmowach uczestniczył też minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Wcześniej w USA szef MON spotkał się z amerykańskimi kongresmenami oraz przewodniczącym Komisji Sił Zbrojnych Kongresu Williamem Thornberrym.

W Polskim Radiu 24 szef MON został spytany czy po wizycie w USA szanse poparcia koncepcji powstania bazy przez amerykański Kongres jest „bliższa czy znacznie bliższa”.

„Znacznie bliższa” – ocenił.

„Na przykład w rozmowie z senatorem (Jimem) Inhofe dziękowałem mu za inicjatywę Senatu Stanów Zjednoczonych (…) za wprowadzenie do ustawy budżetowej na przyszły rok zobowiązania dla Pentangonu do przedstawienia analizy dotyczącej zasadności stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. To niewątpliwie konkret. Innym konkretem jest list siedmiorga kongresmenów do sekretarza obrony Jamesa Mattis’a popierający koncepcję utworzenia stałej bazy amerykańskiej w Polsce” – powiedział.

Szef MON przypomniał też, że powstała polsko-amerykańska grupa robocza złożona z przedstawicieli resortu obrony i Pentagonu, której zadaniem jest omówienie szczegółów koncepcji budowy stałej bazy w Polsce. Zaznaczył, że te prace to proces, który musi potrwać.

Dopytywany czy uda się go sfinalizować jeszcze za prezydentury Donalda Trumpa, Mariusz Błaszczak odparł, że „ma taką nadzieję”.

W rozmowie został poruszony również temat bazy amerykańskiego systemu obrony antybalistycznej, która powstaje w Redzikowie. Pytany o postępy prac, szef MON przyznał, że są opóźnienia, jednak nie obciążają one polskiej strony. Ponadto – jak podkreślił – budowa w ostatnim czasie przyspieszyła.

Budowa bazy w Redzikowie rozpoczęła się w maju 2016 r. Baza pocisków przechwytujących amerykańskiego systemu antyrakietowego to kolejny etap zainicjowanego w 2009 r. programu europejskiej części tarczy antyrakietowej (European Phased Adaptive Approach). Baza w podsłupskim Redzikowie ma służyć do przechowywania i odpalania rakiet SM-3 Block IIA.

PAP/RIRM

drukuj