fot. PAP/Leszek Szymański

Szczyt Grupy Wyszehradzkiej o szczycie klimatycznym i Nord Stream 2

W węgierskiej miejscowości Balatonfured zakończył się pierwszy dzień szczytu Grupy Wyszehradzkiej z udziałem prezydentów Polski, Węgier, Słowacji, Czech, a także Chorwacji. Dziś rozmawiali przede wszystkim o redukcji gazów cieplarnianych oraz o bezpieczeństwie energetycznym regionu.

Planowo rozmowy miały się rozpocząć o godzinie 11.00 i rzeczywiście rozpoczęły się, ale bez prezydenta Polski Andrzeja Dudy. Złe warunki atmosferyczne, a dokładniej gęsta mgła uniemożliwiła lądowanie w miejscowości Heviz. Ostatecznie prezydencki samolot przybył do Budapesztu, a Andrzej Duda pojawił się na obradach Grupy Wyszehradzkiej z prezydent Chorwacji. Tematów do omówienia było wiele, dziś jednak przywódcy pięciu krajów skupili się na energetyce oraz polityce klimatycznej.

Węgry, Polska, Słowacja, Czechy oraz Chorwacja chcą wypracować wspólne stanowisko na szczyt klimatyczny ONZ w Paryżu – powiedział po spotkaniu prezydencki minister Krzysztof Szczerski.

Porozumienie klimatyczne w Paryżu powinno obejmować wszystkie kraje, emitentów gazów cieplarnianych na świecie. Tylko wtedy będzie miało ono sens, gdy nie będzie opierało się jedynie na europejskich redukcjach, ale także światowych – zaznaczył minister Szczerski.

Polsce oraz Słowacji zależy na tym, aby równie solidarnie podejść do kwestii planowanej budowy gazociągu Nord Stream 2. Wiadomo, że rozmowy pomiędzy Berlinem a Moskwą, w tej sprawie, są już na zaawansowanym etapie. Ucierpi na tym Warszawa oraz Bratysława, bo to właśnie Polakom oraz Słowakom zależy, by tranzyt gazu nadal przebiegał przez ich ziemie.

– Zastanawialiśmy się,  do jakiego stopnia jest to projekt ekonomiczny, a do jakiego jest projektem politycznym. I jakie będzie miał wpływ na kraje Europy Środkowej,  to podkreślali szczególnie nasi partnerzy słowaccy – powiedział Szczerski.

To właśnie Słowacja, która podobnie jak Polska wstąpiła do Unii Europejskiej w 2004 roku, mocno liczy, że Unią Europejska ponad interesy z Rosją postawi interesy krajów członkowskich wspólnoty.

TV Trwam News/RIRM

drukuj