fot. twitter.com

Święto Podwyższenia Krzyża Świętego – pamiątką odnalezienia relikwii Krzyża Świętego w 335 r. w Jerozolimie  

Dzisiejsze Święto Podwyższenia Krzyża Świętego jest pamiątką odnalezienia relikwii Krzyża Świętego w Jerozolimie w roku 335. Dla nas w liturgii jest to przede wszystkim przypomnienie wymowy tego znaku. Krzyż Chrystusa jest narzędziem Jego męki i śmierci i ma dla nas znaczenie zbawcze – wskazał ks. prof. Marek Chmielewski w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Dzisiejsze święto Podwyższenia Krzyża Świętego jest pamiątką odnalezienia relikwii Krzyża Świętego w Jerozolimie w roku 335. Dla nas w liturgii jest to przede wszystkim przypomnienie wymowy tego znaku – zaakcentował ks. prof. Marek Chmielewski.

– Krzyż Chrystusa jest narzędziem Jego męki i śmierci i ma dla nas znaczenie zbawcze. Tak jak słyszymy w liturgii, miedziany wąż był znakiem, który uzdrawiał, tak samo Krzyż dla nas jest znakiem uzdrowienia, dlatego też zawsze znakiem Krzyża błogosławimy i w znaku Krzyża upatrujemy mocy zbawczej i uzdrawiającej na duszy, jak i ciele. Zwrócimy uwagę, że wszystkie gesty w liturgii i w naszej modlitwie rozpoczynają się i kończą znakiem Krzyża Świętego. Jest to dla nas wyznanie wiary – powiedział kapłan.

Wymowę znaku Krzyża wyjaśnił już święty Ignacy Loyola.

– Pisał: „Czyniąc znak Krzyża Świętego, dotykamy ręką głowy, co oznacza Boga Ojca, który od nikogo nie pochodzi. Kiedy potem dotykamy ręką ciała poniżej piersi, a więc brzucha, oznacza to Syna Jego, Pana naszego, który pochodzi od Ojca i zstąpił do łona Najświętszej Dziewicy Maryi. Kiedy znowu kładziemy rękę na jednym i drugim ramieniu oznacza to Ducha Świętego, który pochodzi od Ojca i Syna, a kiedy nasze ręce składamy razem, oznacza to, że Trzy Osoby Boskie są jedną Istotą” – podsumował duszpasterz.

Uczynienie tego znaku jest wyznaniem naszej wiary w Przenajświętszą Trójcę, tajemnicę Wcielenia, tajemnicę naszego odkupienia, uświęcenia dokonane przez Ducha Świętego – podkreślił.

– Jednocześnie jest też wyznaniem wiary w rolę Maryi w całym dziele naszego zbawienia. Oznacza to, że powinniśmy znak Krzyża Świętego wykonywać bardzo starannie. Niestety częste przeżegnanie się sprawia, że rutynowo czynimy ten znak Krzyża i jest on nierzadko bardzo niedbały, nieczytelny, więc dzisiejsze święto przypomina nam o doniosłości znaku Krzyża Świętego jako narzędzia naszego zbawienia, uzdrowienia, uświęcenia, a jednocześnie jako znaku wyznania wiary. Jest to szczególnie ważne w naszych czasach, kiedy toczy się walka o obecność krzyża w przestrzeni publicznej, który jest obecnie usuwany jako znak, który gorszy, niepokoi. Niestety zapomina się, że jest to znak naszego zbawienia – mówił ks. prof. Marek Chmielewski.

radiomaryja.pl

drukuj