Światowy Dzień Krwiodawcy
W środę przypada Światowy Dzień Krwiodawcy. W tym roku odbywa się on pod hasłem „Oddaj krew, oddaj osocze, dziel się życiem, dziel się często”. Jest to dzień, w którym przypomina się o regularnym oddawaniu krwi.
Krwi nie można wyprodukować sztucznie, a jedynie pozyskać od drugiego człowieka. Najbardziej uniwersalną i pożądaną grupą krwi jest 0 Rh-. Można ją przetoczyć każdemu. Taką grupę posiada zaledwie 6 proc. Polaków.
Do oddawania krwi zachęcała dyrektor Narodowego Centrum Krwi, dr Małgorzata Lorek.
– Jest to bardzo ważny dzień dla całej służby krwi, wszystkich krwiodawców. Jako pracownicy służby krwi mamy okazję podziękować wszystkim cichym bohaterom, którzy w ciągu roku pamiętają, że gdzieś w szpitalach czekają pacjenci, dla których krew jest zdrowiem i życiem – mówiła dr Małgorzata Lorek.
Podkreśliła również, iż zapotrzebowanie na krew jest bardzo duże.
– Jest bardzo ważna dla osób z niedoborami odporności i dla osób chorujących onkologicznie. Szczególnie w okresie przedwakacyjnym chcemy zwrócić uwagę na ofiary wypadków komunikacyjnych. Bardzo często się zdarzają i w takich sytuacjach, w przypadku krwotoków, krew musi być dostępna nie tylko co do ilości, ale musimy ją dobrać w odpowiedniej grupie, tak aby rzeczywiście mogła pomóc pacjentowi – zaznaczyła dr Małgorzata Lorek.
Krew mogą oddawać osoby w wieku od 18. do 65. roku życia, które ważą co najmniej 50 kilogramów. Stan zdrowia krwiodawcy powinien odpowiadać niezbędnym wymaganiom zdrowotnym, aby pobranie krwi nie wywołało ewentualnych ujemnych skutków dla jego stanu zdrowia lub stanu zdrowia przyszłego biorcy.
RIRM



