fot. PAP/EPA

„Świat na progu zimnej wojny”

Rosja oraz prorosyjscy separatyści wzmacniają wojskowy szyk przy granicy z Ukrainą. Doniesienia o przegrupowaniu żołnierzy w rejonie konfliktu potwierdził szef NATO. Świat jest na progu zimnej wojny, a Ukraina na krawędzi rozłamu – takie wnioski można wyciągnąć ze spotkania ministrów spraw zagranicznych Rosji i Białorusi.

NATO zaobserwowało wzmożoną obecność wojskową na wschodzie Ukrainy, a także na terenie Federacji Rosyjskiej. Informacje potwierdzają inne źródła, w tym Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie.

– Dostajemy informacje o gromadzeniu się wojsk zarówno wewnątrz Ukrainy, jak i po rosyjskiej stronie granicy. Mówimy tu zarówno o wojsku, wyposażeniu, jak i o nowoczesnych systemach antyrakietowych – powiedział Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO, który uczestniczy w spotkaniu ministrów obrony państw Unii Europejskiej.

Zaniepokojone działaniami Moskwy są także władze w Kijowie. W obawie przed kolejną ofensywą premier Arsenij Jaceniuk wezwał Rosję do negocjacji ws. Donbasu. Ponownie zaapelował także do Władimira Putina o przestrzeganie porozumienia z Mińska.

Ukraina liczy na wsparcie ze stony swoich zachodnich partnerów. Prezydent Petro Poroszenko ma nadzieję na zaangażowanie się państw Trójkąta Weimarskiego, czyli Polski, Niemiec i Francji. Różne warianty pokojowe, które można zastosować na wschodzie Ukrainy, były tematem rozmów pomiędzy Poroszenką a szefem Ministerstwa Spraw zagranicznych Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem.

O kryzysie ukraińskim debatuje także druga strona konfliktu. Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow gości na Białorusi. Padły tam znamienne słowa, mówiące o tym, że świat po raz kolejny stanął na progu zimnej wojny. Ławrow ponownie skrytykował sankcje wprowadzane na Rosję przez Zachód.

– Stwierdziliśmy, że nie szukamy konfrontacji. Potwierdziliśmy natomiast, że w naszej pracy będziemy kierować się koniecznością ukazania europejskim partnerom, że sankcje są drogą donikąd. Są absolutnie bezproduktywne w zestawieniu z zamierzonymi rezultatami, które zostały ogłoszone wraz z nałożeniem tych nielegalnych i jednostronnych ograniczeń – powiedział Siergiej Ławrow.

Rozmowy o Ukrainie odbywają się także w Warszawie, uczestniczą w nich prezydenci Polski i Bułgarii.

 

 

TV Trwam News

drukuj