fot. PAP/EPA

Strefa Gazy: 18 zabitych w atakach Izraela

Co najmniej 18 osób zginęło w niedzielę w izraelskich atakach na Strefę Gazy, w tym 13 w pobliżu punktów wydawania pomocy humanitarnej – poinformowały lokalne władze medyczne. Mieszkańcy północnych dzielnic miasta Gaza informują o nieustannych izraelskich atakach w sobotę i niedzielę – podał Reuters.

Od kilku tygodni siły izraelskie zintensyfikowały ataki na obrzeżach Gazy, wyjaśniając, że są to wstępne działania przed zatwierdzoną przez rząd właściwą ofensywą, która ma zająć miasto.

„Przebijają się od wschodu, północy i południa do centrum miasta, w którym schroniły się setki tysięcy ludzi, bombardują te obszary z powietrza i lądu, by zmusić ludzi do ucieczki” – powiedział agencji Reutera jeden z mieszkańców Gazy.

Izraelski plan zakłada wysiedlenie całej ludności Gazy, czyli około miliona osób, na południe palestyńskiego terytorium. Formalnie nie wydano jeszcze nakazu opuszczenia całego miasta. Rzecznik izraelskiej armii, płk Awichaj Adrai, oświadczył jednak w środę, że ewakuacja z Gazy jest „nieunikniona” i zapewnił, że na południu Strefy Gazy rozbudowywane są miasteczka namiotowe i infrastruktura humanitarna potrzebna na przyjęcie uchodźców.

Przewodnicząca Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (ICRC), Mirjana Spoljaric, ostrzegła w sobotę, że w obecnych warunkach, czyli podczas intensywnych izraelskich ataków, nie da się bezpiecznie przeprowadzić masowej ewakuacji. Dodała, że żaden obszar na terenie Strefy Gazy nie jest przygotowany pod względem logistycznym na przyjęcie takiej masy uchodźców.

Według lokalnych źródeł Gazę opuściło dotychczas zaledwie kilka tysięcy osób – napisał Reuters.

Izraelska armia ogłosiła w piątek, że miasto Gaza jest „niebezpieczną strefą walk” i dlatego zawiesza na tym terenie obowiązujące do tej pory przerwy humanitarne. W związku z nową ofensywą Izrael wkrótce ograniczy lub wstrzyma dostawy pomocy humanitarnej na północ Strefy Gazy – przekazała w sobotę agencja AP, powołując się na anonimowego izraelskiego urzędnika.

Wojna w Strefie Gazy trwa od 7 października 2023 r., gdy rządzący tym terytorium Hamas napadł na południe Izraela, zabijając około 1200 osób i porywając 251. Jak informuje izraelska armia, z 48 osób nadal przetrzymywanych przez Hamas żyje nie więcej niż 20. Według kontrolowanych przez Hamas władz lokalnych w izraelskim odwecie zginęło ponad 63,4 tys. Palestyńczyków.

Władze izraelskie przedstawiają Gazę jako ostatni bastion Hamasu, który trzeba zdobyć, by militarnie pokonać tę terrorystyczną organizację.

Nowa ofensywa jest krytykowana na świecie, podkreśla się, że pogorszy i tak tragiczną sytuację palestyńskich cywilów. Według organizacji pomocowych w Strefie Gazy pogłębia się kryzys humanitarny, w tym głód. W Izraelu regularnie odbywają się liczne protesty wzywające rząd, by zamiast kontynuować wojnę zawarł rozejm z Hamasem, co pozwoliłoby na uwolnienie zakładników.

PAP

drukuj